Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
MSI WS60 6QJ - recenzja notebooka
01-12-2016, 16:25 | 2270 x przeczytano | ARTUT
Nie jest tajemnicą, że jestem mocno przywiązany do marki MSI. Jak dotąd ani razu nie zawiodłem się na tej firmie. Wiele razy miałem okazję pracować i grać na ich sprzęcie i mogę go szczerze polecić.

Przez moje ręce przewinęły się dziesiątki różnych notebooków, wielu różnych producentów, poczynając od modeli biurowych, a kończąc na sprzęcie dedykowanym profesjonalnym graczom. Oczywiście w reklamach i informacjach prasowych  każdy z tych produktów był zachwalany jako absolutnie nadzwyczajny, wyjątkowy i najlepszy w swojej klasie. Niestety jak łatwo można się domyślić, w wielu tych przypadków były to wierutne bzdury. Po kilku tygodniach pracy na nich, okazywało się, że sprzęt grzeje się jak diabli i można używać go jako kuchenki indukcyjnej, klawisze sypią się jak mleczne zęby pierwszoklasistki, a system wiesza się przy kilku otwartych oknach przeglądarki. Pominę już fakt działania serwisu gwarancyjnego wielu firm, który najlepiej opisuje cytat z kultowego filmu “Miś” - “...nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?...”.


Nie jest tajemnicą, że jestem mocno przywiązany do marki MSI. Jak dotąd ani razu nie zawiodłem się na tej firmie. Wiele razy miałem okazję pracować i grać na ich sprzęcie i mogę go szczerze polecić.

Niedawno na ponad dwa miesiące w moje ręce wpadł model MSI WS60 6QJ. Muszę przyznać, że przygodę z tym produktem będę wspominał bardzo miło. To naprawdę świetny laptop.



Sprzęt ten dedykowany jest do pracy i dla biznesu, choć wciąż widać w nim gamingowy charakter MSI. Czerwone logo smoka na obudowie, zostało zamienione na zielony, podświetlany symbol “Workstation”.

Sama obudowa robi świetne wrażenie. Jest wykonana z klasą i bardzo solidne. Podświetlana klawiatura może być oczywiście konfigurowana przez odpowiednią aplikację. Jak dla mnie lekkie, czerwone podświetlenie robi najlepsze wrażenie.

Zawiasy ekranu wykonane są wręcz perfekcyjnie. Pokrywę otwiera się bardzo łatwo, a jednocześnie jest odpowiednio twarda tak, że nie uchyla się sama i nie trzeba się z nią szarpać.

Laptop waży około 2 kg, więc jest stosunkowo lekki. Nie planowałem testować jego wytrzymałości, ale przytrafił mi się upadek ze stołu, centralnie na jedną z krawędzi. Po konfrontacji z podłogą nie było nawet śladu. To naprawdę cenny i wiele mówiący test.

MSI WS60 6QJ jest stosunkowo cichy, choć trzeba przyznać, że przy mocnym obciążeniu słychać pracę wentylatorów. Za to do głośników w zasadzie nie można się przyczepić. Dają sobie świetnie radę i przy maksymalnym pogłośnieniu, można podokuczać sąsiadom ;)



Sprzęt całkiem nieźle daje sobie radę z temperaturą. Owszem, przy wymagających grach czuć trochę ciepełka, ale nie grozi poparzeniem jak przy niektórych notbookach dostępnych na rynku.

Jeśli chodzi o szczegółowe osiągi, testy wydajności itp. to jest ich cała masa w internecie. Kto jest ich ciekawy (a przede wszystkim, kto się na tym technicznym bełkocie zna) ten znajdzie sobie odpowiednie dane.

Podsumowując, polecam laptopa MSI WS60 6QJ jako bardzo dobre narzędzie do pracy i normalnego grania. Ci, którzy potrzebują potwora, który udźwignie najnowsze gry na najwyższych ustawieniach, muszą poszukać czegoś innego.


Artur "ARTUT" Machlowski


Dziękujemy firmie MSI za pomoc w przygotowaniu tego artykułu.

Informacje dodatkowe:
 
 

Wady i zalety:  
 
+ świetny design,
+ iluminacja pokrywy i klawiatury,
+ wydajność,
+ solidne wykonanie,

 
 
- mimo wszystko słychać wentylację,
- minimalnie się grzeje,

 

 


 
01-12-2016, 21:58 | Dante | Komentarzy w sumie: 10
Świetny artykuł, również polecam ten laptop :)


 
01-12-2016, 18:21 | Soszi | Komentarzy w sumie: 6
Również miałem styczność z tym modelem i krótko mówiąc uwiódł mnie :D


 
01-12-2016, 16:38 | Ejdys | Komentarzy w sumie: 20
Mądre Słowa :)


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.