Ten serwis używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz terminal może działać lepiej. Chcesz wiedzieć więcej?
Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Wstęp do imagineskopii - recenzja
 30-03-2007, 14:49
 Pabloo Grozny
 5087 x przeczytano

Nie znam autora recenzowanej książki, nie wiem, jakie nazwisko ukrywa za swoim rozbudowanym pseudonimem – wiem tylko jedno – słusznie czyni. To, co przyszło mi zrecenzować miało prawdopodobnie imitować parodię pracy naukowej, która przy zachowaniu profesjonalnej formy traktowałaby o kuriozalnym temacie. Dzięki takiemu zabiegowi książka miałaby być zabawna a może nawet wartościowa - jako szyderstwo z tak aktualnych właśnie teraz „wykształciuchów”.

Kiedy zdecydowałem się wziąć owo „dzieło” do zrecenzowania, spodziewałem się czegoś zgoła innego – buńczuczne słowa na okładce przekonywały mnie, że oto trzymam w ręku coś, co zrewolucjonizuje naukę a dzięki holistycznemu podejściu pozwoli spojrzeć innym okiem na dorobek naszych ojców. Nie żebym uwierzył, przecież na stu sześćdziesięciu stronach nie sposób wyrwać naukowy świat z posad, ale to, co przeczytałem pozwoliło mi mieć nadzieję, że przez kilka godzin będę obcował z jakąś wariacką albo zwariowaną teorią, która, przy całej swej bezużyteczności, da mi okazję do ćwiczeń umysłowych (polemika ze schizofrenikiem) i wybuchów śmiechu (dyskusja z paranoikiem). Nie będę ukrywał, że sam z lubością oddawałem się i niekiedy dalej oddaję pseudonaukowym dyskusjom w gronie przyjaciół. Niestety książka Pogrobelskiego całkowicie mnie zawiodła.           

Wstęp do imagineskopii ma tylko jedną poważną wadę – jest bezdennie prymitywny. Autor zadał sobie trud przelania na papier swoich przemyśleń i wolnych skojarzeń dotyczących zasadniczego tematu, jakim jest „Imagineskop” - przyrząd prosty, składający się z obręczy (z dowolnego materiału), przez którą spoglądając, uzyskujemy bardzo znaczne podwyższenie poziomu wyobraźni. Nie powiem, żeby ten pomysł nie miał w sobie nieco oryginalności. Co więcej – wydaje się być ciekawy. Ale na Boga! Jak dużo można bełkotać o otworze? Autor podchodzi do narzędzia od wszystkich stron, analizuje je z punktu widzenia fizycznego, mechanicznego i etnologicznego. Bada jego skład chemiczny (najlepsze wyniki daje „futro z jesiotra”...ot, jeden z niewielu żartów, które mnie rozśmieszyły) i przedstawia ryciny najbardziej klasycznych egzemplarzy. Wszystko to po to, aby zbudować wrażenie „naukowości”, z której później będzie mógł się naśmiewać przy pomocy najbardziej prostackich skojarzeń. Wszystkie zabiegi autora sprowadzają się do kilku – otóż stosuje on dziwne (niekiedy „znaczące”) nazwiska, bardzo rozbudowane nazwy instytucji, przypominające twory z połowy ubiegłego wieku i wyrwane z kontekstu hasła, które przeciętnemu człowiekowi kojarzą się z naukowcami. Wszystko to okrasza bezpośrednimi skojarzeniami z gatunku „co mi ślina na język przyniesie” - najbardziej zapadło mi w pamięć takie: czytamy o tym, że ktoś przymyka powieki, po czym na dole strony natrafiamy na przypis „wieków, amen” - nie wiem jak inni Czytelnicy, ale ja odnoszę wrażenie, że dosyć to kiepskie.           

Zdaję sobie sprawę, że moja opinia jest subiektywna, może wpływ na nią wywarł mój zawód (jak wyżej się przyznałem – oczekiwałem czegoś innego). Możliwe, że są ludzie, którzy będą się doskonale bawić przy lekturze tej książki. Ale ja jej polecić nie mogę – po prostu – nie wezmę za to odpowiedzialności.

 
Autor: Paweł „Pabloo Grozny” Strojny
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski 

Dziękujemy wydawnictwu L&L za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji


Wstęp do imagineskopii


 
Autor: Śledź Otrembus Podgrobelski
Tytuł: Wstęp do imagineskopii
ISBN: 83-907482-6-6
Liczba stron: 165
Wymiary: 123 x 194 mm

Informacje dodatkowe:
 
Wydawca  
 L&L
Premiera  
 1998
Cena  
18.00 PLN
 

Ocena:
 
Ogólna
20%
 
Ocena końcowa: 20%
 

Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witamy na Oficjalnej Stronie Andrzeja Pilipiuka.
Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj

Nowości w V-Sklepie




Na służbie:
Żołnierze: 1
everettbg60
Cywile: 38

Statystyki wizyt:
Wizyty: 3254221
Dziś gości: 46
Ten miesiąc: 7461
Rekord gości: 43842
Gości wczoraj: 216