Ten serwis używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz terminal może działać lepiej. Chcesz wiedzieć więcej?
Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Kult - recenzja DVD
 18-05-2007, 09:27
 Sharn
 3609 x przeczytano

Policjant Edward Malus (Nicolas Cage) otrzymuje pewnego dnia list od byłej dziewczyny (Kate Beahan), w którym ta prosi go o pomoc w odnalezieniu swojej córki. Długo się nie namyślając wyrusza na tajemniczą wyspę, aby poprowadzić prywatne śledztwo. Mieszkańcy są tam bardzo dziwni, główną rolę odgrywają kobiety, a hierarchia przypomina strukturę społeczną pszczół z królową na czele (Ellen Burstyn). Jakie będą wyniki dochodzenia, czy Edward ustali, co stało się z małą Rowan (Erika Shaye Gair)? To musicie sprawdzić już sami… ale niekoniecznie…




Kult należy do kategorii „horror”. Podobno. Z gatunkiem grozy ma tyle wspólnego, że przeraża… nudą wiejącą z ekranu. To zwykły, mierny film sensacyjny, który nie niesie ze sobą nic odkrywczego. Akcja rozwija się w żółwim tempie bez większych zwrotów (no, może pod koniec nabiera tempa, ale nie jest to w stanie uratować całości). Fabuła, żenująca i naiwna, przypomina nieco kiepskie produkcje z lat 70-tych. Uogólniając, to obraz o niczym, który nie porywa, nie wciąga i potrafi sobą zmęczyć widza.




Jedyne, co przykuwało moją uwagę, to Nicolas Cage. Szanuję go za Dzikość serca i uwielbiam za Twierdzę. W jego dorobku znalazłoby się jeszcze kilka udanych ról. Ta w Kulcie nie będzie do nich należeć. Co z tego, że facet ma profesjonalne podejście do sprawy i daje z siebie wszystko, skoro cała oprawa jest do d… Niestety jednym, choćby nie wiem jak dobrym aktorem, nie da się pociągnąć całego filmu. Trzeba mieć jeszcze pomysł.




Koniec narzekania. Teraz coś pozytywnego. Jeżeli pomimo moich utyskiwań komuś spodoba się ten obraz, albo jest kolekcjonerem kiczu, to czeka go przyjemna niespodzianka. Otóż Monolith Video zadbało o swoich klientów. W wydaniu DVD znajdziemy bonusy. Może nie jest ich wiele, ale za to należą do tych, które (przynajmniej mnie) cieszą najbardziej. Standardowo są zapowiedzi filmów kinowych i video, jest zwiastun (oczywiście odpowiednio przygotowany przez specjalistów od reklamy), a ponadto obejrzymy materiał z planu oraz osiem wywiadów (siedem z aktorami i jeden z reżyserem - Neilem LaBute). Do plusów należy zaliczyć także muzykę Angelo Badalamenti (twórca znany przede wszystkim ze współpracy z Davidem Lynchem).




Czas na podsumowanie. Kult (The Wicker Man) z 2006 roku to remake filmu o tym samym tytule z 1973 roku, a opartego na powieści Davida PinneraRitual (1967). Odnawianie starych produkcji jest ostatnio dosyć modne, ale jak pokazuje rzeczywistość, nie zawsze się sprawdza. Tak jest i w tym przypadku. Zresztą adekwatne do sytuacji będzie porównanie kulinarne: jeżeli ponad 30 lat temu podano nam na główne danie „schabowszczaka” i teraz odgrzano ten sam kotlet, dodając tylko nowe przystawki, to „sorry”, ale nie są one w stanie zmienić smaku łykowatego mięsa.




 
Autor: Marcin „Sharn” Byrski
Redakcja: Łukasz „Mol” Pleśniarowicz 


Dziękujemy dystrybutorowi Monolith Video za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji


Kult


 
Tytuł: Kult
Tytuł oryginalny: The Wicker Man
Reżyseria: Neil LaBute
Obsada: Nicolas Cage, Kate Beahan, Ellen Burstyn, Erika Shaye Gair, Paul Becker, Leelee Sobieski, Molly Parker, Diane Delano, Michael Wiseman, Frances Conroy, Christa Campbell, Tania Saulnier
Kategoria: horror
Rok produkcji: 2006
Czas trwania: 100 min
Język: angielski - DD 5.1; polski (lektor) - DD 5.1
Napisy: polskie
Obraz: 16x9 (2.35:1)
Dodatki: zapowiedzi, zwiastun, wywiady, z planu

Informacje dodatkowe:
 
Dystrybutor  
Premiera  
 Kwiecień 2007
Cena  
37.99 PLN
 

Ocena:
 
Ogólna
20%
 
Ocena końcowa: 20%
 

Komentarze:


 
18-05-2007, 15:58 | Micronus | Komentarzy w sumie: 363
Tragiczny film, a Cage wyglądał jakby non stop miał kołek w tyłku.


 
18-05-2007, 09:44 | eXscythe | Komentarzy w sumie: 303
Dodam jedynie, że zakończenie filmu jest dość przewrotne. Widz na podstawie wcześniejszej mozolnej i leniwej akcji spodziewa się czegoś nieoczekiwanego, zaskakującego, a cała historia kończy się sztampowo.



Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witamy na Oficjalnej Stronie Andrzeja Pilipiuka.
Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj

Nowości w V-Sklepie




Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 58

Statystyki wizyt:
Wizyty: 3514810
Dziś gości: 97
Ten miesiąc: 1444
Rekord gości: 43842
Gości wczoraj: 174