Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Historia Eithene
28-06-2009, 11:31 | 5652 x przeczytano | Sowelo
Eithene

Otóż tak.. Eithene pochodziła z arystokratycznej rodziny o dość pokaźnym majątku i włościach. Wychowywała się w bogatej dzielnicy uczęszczała na Uniwersytet Cesarski na którym kształciła zdolności hipnotyczne i inne polegające na manipulowaniu ludźmi...

Mniej więcej w wieku 20 lat pewnej nocy spotkała przystojnego mężczyznę o pięknych oczach oraz nienagannym wyglądzie. Poczuła pewne uczucie, które pozwoliło jej przełamać strach wobec nieznajomego. Spotykali się zawsze w nocy ukradkiem na tyłach uniwersytetu. Nie podobało to się jej rodzicom, którzy szybko zabrali córkę z Altdorfu i wyjechali na obrzeża Imperium na wakacje... Tam, pewnej pięknej księżycowej nocy, przy blasku gwiazd spotkała tegoż samego człowieka, co wtedy. Była tak szczęśliwa, gdy tylko go ujrzała, że powiedziała, iż chce być z nim na wieki... i stało się... Ów człowiek pochodził aż z samej Sylwanii, był szlachetnym wampirem z rodu von Carsteinów. Nie wyssał z niej krwi, ale uczynił ją swą lubą i przez ładne kilka lat podróżowali po Imperium, siejąc cichą śmierć.

Rodzina Eithene uznała, że wróciła do Altdorfu na własne życzenie, ale gdy udali się w podróż, zostali napadnięci i zabici przez sługusów Chaosu. Dom został przekazany staremu słudze jej rodziny, zaś włości poza miastem zostały sprzedane okolicznym hrabiom. Jakże wielkie musiało być zdziwienie, gdy po upływie mniej więcej 30 lat obecny pan domu konał na łożu śmierci, a w drzwiach stanęła ta sama osóbka, z którą w dzieciństwie się bawił. Nie zmieniła się mimo upływu tylu lat, stała w drzwiach i uśmiechała się, nieczuła na śmierć...

Sługa wiedział, kim się stała, oddał dom w jej posiadanie jako prawowitej spadkobierczyni, a ona w zamian dała mu wybór – umrzeć jako człowiek lub żyć wiecznie jako wampir. Wybrał śmierć.. Jeszcze tego samego dnia stwórca i jej ukochany pożegnali się z wiecznym życiem gdyż został zlikwidowani przez innego wampira, który uważał, że to on przyczynił się do śmierci jego rodziny...

Eithene była sama na tym świecie, czuła się straszliwie samotna bez przyjaciół i rodziny, nie wiedząc nawet o tym, jak ma się zachowywać, aż do pewnej nocy, gdy przy świetle księżyca poszła na tyły uniwersytetu. Tam zrozumiała, czym jest, i jakie jest jej przeznaczenie... mijały lata, zmieniały się mody, obyczaje. Przez Imperium przetoczyły się wojny i czasy pokoju, a ona trwała niezmienne od tylu lat, nieczuła, okrutna, wierna swoim regułom, aż do spotkania pewnej drużyny. Ale to już inna historia.....

Majątek:
Mały dworek o wartości ok. 10 000zk w Altdorfie wraz ze służbą i lokajem.
Około 3 000zk w banku ustawione na procent
Klejnoty rodowe o wartości 100zk i komplet obrazów oraz ubrań z poprzednich epok.
Portrety i inne złote porcelanowe wyposażenie w pałacyku.
Tajne obserwatorium i biblioteka znajdujące się na dachu..
Kilkaset osób na koncie...

Autor: Sebastian „Sowelo” Paśnicki
Redakcja: Michał „Wiewiór” Musiał

Informacje dodatkowe:
 

 


 
29-06-2010, 00:44 | HEKKATOR | Komentarzy w sumie: 6
Pewneij drużyny...????Dla mnie takie wynaturzenie nie zanieczyszczało by Imperium. Zaprosił bym do mojego mieszkania w Altdorfie, oczywiście do piwnicy i tak długo bym ją pasł aż miałbym wystarczającą ilość ingredencji do moich jakze cudnych eliksirów.


 
03-07-2009, 15:51 | Eithene | Komentarzy w sumie: 3
hihi bo to spór rodzinny :) tylko taki w miarę łagodny :) a czasami to się dzieje... że aż miło popatrzeć i posłuchać <tak myślę> :)


 
02-07-2009, 08:44 | Wiewiór | Komentarzy w sumie: 942
Hehh, prawie jak spór rodzinny :-P


 
29-06-2009, 17:43 | Sowelo | Komentarzy w sumie: 10
A ta właścicielka tej postaci:) pogadamy kiedy indziej...;P


 
29-06-2009, 11:04 | Eithene | Komentarzy w sumie: 3
heh.. no dzięki Sebek :P :) ja już sobie z Tobą pogadam..


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.