Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
28-06-2009, 11:44 | 6511 x przeczytano | miyove

Już w najdawniejszych czasach ludzie wierzyli w istoty zagrażające życiu każdego człowieka – nic więc dziwnego, że wzbudzały w nich nieopisany lęk. Do takich stworzeń z całą pewnością zaliczyć można wampiry. I choć ich wizerunek zmieniał się przez setki lat, historie o nich przetrwały aż do dziś. Nie dziwi też fakt, że postać krwiożerczej bestii stała się inspiracją dla wielu poetów, pisarzy i reżyserów filmowych...

PIĘKNA (czy) BESTIA?

Za sprawą takich pisarzy jak Stephenie Meyer czy Anne Rice, wampiry znane są ze swych umiejętności, nieprzeciętnej inteligencji, a także... oszałamiającego wyglądu. Zawsze piękni, o idealnych rysach twarzy i wyrzeźbionych ciałach wymietli z naszej pamięci wcześniejszy obraz swoich pobratymców. A nie zawsze było tak pięknie... W dawnych czasach wampiry znane były przede wszystkim ze swojej... brzydoty! Niezwykle szpetni, posiadający zdeformowane ciało i potworny wyraz twarzy z całą pewnością nie przywodzili na myśl gorących kochanków. Dopiero z czasem te fantastyczne istoty zaczęły przypominać ludzi (w anime Karin nie mają nawet kłów, gdyż wyrastają im dopiero w chwili ataku) ,a nawet przewyższać je swoim wyglądem (Zmierzch wspomnianej wyżej S. Meyer, czy też Kroniki Wampirów A. Rice).

GADAM, LATAM – PEŁNY SERWIS

Niesamowicie szybki, silny, zręczny, a przede wszystkim... nieśmiertelny. To tylko kilka epitetów, jakimi można opisać wampira. Oprócz takich standardowych umiejętności, kolejni pisarze i reżyserowie dodają swoim postaciom dodatkowe możliwości... I tak na przykład w Hellsingu (Kohta Hirano) Alucard potrafi zmieniać się w tysiące nietoperzy czy odradzać się z własnych, porozrzucanych gdzie się da, szczątków. Wampiry Meyer czytają w myślach, przewidują przyszłość, sterują uczuciami ludzi, hipnotyzują, a nawet... zadają psychiczny ból.

Anne Rice również dolewa oliwy do ognia. Najpotężniejsze z jej wampirów porozumiewają się telepatycznie, manipulują wolą śmiertelników i lewitują. Nie wolno zapominać także o innych ciekawych umiejętnościach. Nosferatu z Kronik Wampirów potrafią opuścić swoje ciało i podróżować w najodleglejsze miejsca na świecie. Jednak najbardziej zabójczą ze wszystkich broni Krwiopijców jest dar ognia – ten, który go posiada, siłą swojej woli może podpalić krew innego wampira. W efekcie ofiara natychmiast staje w płomieniach i ginie. W Draculi Brama Stockera, wampiry posługują się nawet nekromancją, czyli przepowiadaniem przyszłości przez zmarłych. Do innych, znanych z różnych dzieł filmowych i literackich umiejętności należą: władza nad pogodą oraz niektórymi zwierzętami (szczurami, nietoperzami, lisami, wilkami), zmienianie się w mgłę i zwierzęta (np. w anime BLOOD+ wampir zmienia się w nietoperza), odporność na słońce, umiejętność pływania czy zmiana swojej wielkości.

CO Z TĄ KRWIĄ?

Każdy, kto wie, czym jest wampir, wie również, czym się żywi. Podstawowym i zarazem jedynym elementem wampirzej diety jest więc krew- i żywi się nią każdy Nieśmiertelny, bez względu na płeć, wiek czy pozycję w hierarchii.. To, jaką krew spożywa, zależy jednak od wizji osoby, która go stworzyła.

Powszechną tezą jest ta, mówiąca o zamiłowaniu Krwiopijców do krwi ludzkiej. Według wielu pisarzy tylko ona jest w stanie w pełni zaspokoić pragnienie każdego Nosferatu. Anne Rice twierdzi na przykład, że spożywanie ludzkiej krwi przez wampira wywołuje w nim tak silne emocje, jak orgazm u przeciętnego człowieka. Dzieje się tak, ponieważ ogarnia go wtedy swoisty szał – nie jest w stanie zaprzestać wykonywanej czynności, a smak i zapach cieczy oraz spowalniające bicie serca konającej ofiary składają się na emocje, którym ciężko się przeciwstawić. Teorii tej nie zaprzecza Stephenie Meyer, ale mimo to posuwa się krok na przód. W sadze Zmierzchu główni bohaterowie żywią się bowiem krwią zwierzęcą – i chociaż jest ona w stanie ukoić pragnienie, wampir na takiej 'diecie' nigdy nie jest w pełni zaspokojony. Jego oczy stają się złociste i przez jakiś czas nie musi polować, ale ciągle jest bardzo wrażliwy na obecność ludzi. Dla głównego bohatera, Edwarda Cullena, krew Belli pachniała nawet bardziej smakowicie od innych. W książkach wspomniane jest również to, jak ciężko przestawić się z krwi ludzkiej na tę zwierzęcą.

TAK RODZI SIĘ POTĘPIONY

Nie istnieje określona zasada mówiąca o tym, jak stworzyć Nieśmiertelnego. Najpopularniejszym sposobem jest ugryzienie zwykłego śmiertelnika przez wampira. Jednak i od tej reguły są wyjątki. W Hellsingu samo ugryzienie człowieka nie wystarczało. Integra zwracając się do przedstawicieli wojska mówi: „drakulina narodzić się może tylko w przypadku, gdy drakul napije się krwi dziewicy, a męski wampir powstanie, gdy drakulina wyssie krew prawiczka. Wszyscy inni będą tylko pokarmem i skończą jako ghule [podwładni wampirów – coś na kształt zombie]”.

Wymyślono jednak bardziej nowatorskie sposoby na stworzenie Nosferatu – np. w Monice A. Pilipiuka wampiryzm jest cechą genetyczną, a w filmach takich jak Ganja & Hess czy Biohunter istnieje wirus, który powoduje zmianę człowieka w Krwiopijcę. Wampirem sztucznego pochodzenia staje się również bohaterka filmu Rabid', która po wypadku motocyklowym trafia do kliniki chirurgii plastycznej. Tam zostaje poddana eksperymentalnej operacji, która zmienia ją w łaknącą krwi bestię. Ze 'sztucznymi' wampirami spotkać się można także w Hellsingu oraz Cyber City Oedo 808. Nie należy zapominać o Dhampirach, czyli wampirach półkrwi. Istota taka powstaje w przypadku, gdy śmiertelna kobieta zajdzie w ciążę z wampirem, bądź zostanie przez niego ugryziona, będąc w ciąży. Dhampirami byli bohaterowie filmów: Blade, Vampire Hunter D oraz córka głównej bohaterki sagi Zmierzch.

OSIKOWY KOŁEK I SPÓŁKA

To, że wampira da się zabić, jest wiadome nie od dziś, a sposobów na jego zniszczenie jest co najmniej kilka. Jeszcze do niedawna na Nieśmiertelnego wystarczył osikowy kołek albo srebro. Z tego drugiego korzystał między innymi Alucard z mangi Hellsing, gdyż broń której używał, nabita była 13 mm pociskami, wytopionymi ze srebrnego krzyża z katedry Lanchester. Na silniejszych osobników niepozorny kołeczek z pewnością nie wystarczy. Z pomocą przychodzi nam jednak ogień i słoneczna pogoda – przyjęło się bowiem, że Wampira należy spalić .W sadze Zmierzch Stephenie Meyer Krwiopijcy co prawda mogą przebywać na Słońcu i nie grozi to transformacją w kupkę prochu, ale poćwiartowania i spalenia nie przetrwa żaden... Z tego, że krew Potępionego źle reaguje na promienie UV skrzętnie korzystali zaś bohaterowie filmu Underworld, nabijając bronie ultrafioletowymi pociskami. Co robić, gdy pod ręką nie ma ani kołka, ani spluwy, a słońca jak nie było, tak nie ma? W takim wypadku pozostaje nam odciąć głowę Nosferatu... no chyba, ze jest ich kilku. Wtedy jedynym ratunkiem jest znalezienie najstarszego z klanu, wampira – stwórcę. Zabijając go, możemy być pewni, że unicestwimy tym samym całą gromadkę, którą udało mu się stworzyć. Pamiętajmy jednak o tym, że najstarszy wampir jest tym najsilniejszym i najbardziej doświadczonym...

Co ciekawe, w różnych krajach istnieją całkiem odmienne sposoby na uśmiercenie Nieśmiertelnego. Oto kilka przykładów:

Szkocja – według tamtejszych legend, można było zabić wampira zimnym żelazem (z tym, że musiało być kute podczas obróbki, a nie przetapiane). Skuteczne też było włożenie cytryny w usta wampira.
Irlandia – tu skuteczną metodą było ułożenie stosu kamieni na grobie, aby zapobiec wydostaniu Kainity na powierzchnię ziemi.
Syria – aby zabić wampira, Syryjczycy albo odprawiali egzorcyzmy albo używali kołka.
Niemcy – według naszych sąsiadów, skutkowało rozsypanie nasion maku na grobie.
Serbia – należało odciąć wampirowi palce u nóg i przebić jego szyję.
Bośnia – tutaj należało pochować wampira na rozstaju dróg.
Indie – zabicie wampira było możliwe po odprawieniu egzorcyzmów lub wystawienie na promienie słońca.
Rumunia – tu z kolei skuteczną metodą było wycięcie serca, przecięcie go na dwie części, włożenie czosnku do ust i przebicie głowy.
Macedonia – a sposobem na zabicie wampira było wylanie mu wrzącego oleju na ciało i przebicie pępka.
Węgry – aby zgładzić wampira, trzeba było przebić mu serce kołkiem i przybić do świątyni.
Bułgaria – zabicie wampira było możliwe dzięki otoczeniu grobu dzikimi różami oraz wezwanie czarownika, który rozkaże duszy wampira wlecieć do butelki, którą następnie wrzucić do ogniska.
Polska/Rosja – zarówno u nas jak i w Rosji, aby zabić wampira, trzeba było go spalić. Kiedy zaś upiór spłonie, jego ciało eksploduje uwalniając wiele małych ohydnych stworzeń (robaki, szczury itp.), które trzeba złapać i zabić. Jeżeli któreś ucieknie, zabierze ze sobą "duszę" wampira i będzie on mógł powrócić. W Polsce skutkowało też zakopanie twarzą do dołu.

KOCHA, NIE KOCHA...

Czy to możliwe, aby krwiożercza bestia przejawiała jakiekolwiek pozytywne uczucia? Okazuje się, że tak i wcale nie kończy się na radości czy sympatii. Przez wielu ludzi Wampir uważany jest za symbol licznych dewiacji czy nawet perwersji. Sadyzm, nekrofilia czy eretofonofilia – to tylko kilka pojęć związanych z postaciami Nieśmiertelnych. Uważani za doskonałych kochanków nie stronili od seksu, nawet grupowego. Kilku twórców stwierdziło, że w tym przypadku pożądanie i miłość mogą, a nawet powinny iść w parze. I tym sposobem z tyrana, Wampir stał się subtelnym kochankiem zdolnym nawet obdarzyć uczuciem zwykłego śmiertelnika (Edward i Bella ze Zmierzchu)...

Nie wolno zapominać również o homoseksualnym aspekcie miłości Wampirów. Pary damsko-damskie i męsko-męskie nie są może zbyt często spotykane, ale mimo wszystko istnieją. Przykładem są chociażby Laura i Carmilla z opowiadania Josepha Sheridana Le Fanu. Autor doskonale zarysowuje relacje między drapieżnikiem i jego ofiarą, ukazując tym samym drugą stronę stosunków obu dziewcząt. Do filmów poruszających ten temat należy chociażby Vampyros Lesbos .

Kwestią sporną staje się sprawa przyjemności płynącej z seksu. Anne Rice w swoim powieściach jednoznacznie stwierdza, że Potępiony jest w stanie zaspokoić człowieka, ale sam nie przeżywa żadnych uniesień (jedynie wypicie ludzkiej krwi jest w stanie dostarczyć mu takiej przyjemności). Piłeczkę odbija pani Meyer, czyniąc z Edwarda Cullena istotę o wiele bardziej ludzką. Główny bohater cyklu Zmierzch może więc uprawiać seks z obiektem swoich uczuć, przeżywając przy tym tak silne emocje, że cierpi przy tym nie tylko jego dziewczyna, ale i umeblowanie. Ta sama para spodziewa się wkrótce potem dziecka. Wielu uznałoby takie posunięcie za czystą herezję, ale nie tylko im udaje się stworzyć hybrydę tego typu. Postać Dhampira, a więc pół-wampira posiadającego nieśmiertelnego ojca i ludzką matkę, przewija się również w takich pozycjach jak Vampire Hunter D czy Blade.

COŚ NA ZĄB I WREDNE KUNDLE...

Ludzka krew od początku istnienia Wampirów była jedynym składnikiem ich diety. Śmiertelnicy jednak nie zawsze poddawali się bez walki, a z czasem nawet polowali na fantastyczne stworzenia, nazywając siebie Łowcami (Łowcy Wampirów, Nocny Drapieżca, Buffy – postrach wampirów). Misja taka nie kończyła się klęską, o ile ludzie wiedzieli, jak się za to wszystko zabrać. Uzbrojeni po zęby w bronie i różne gadżety, mające wypłoszyć Krwiopijcę (czosnek, krzyże), ruszali w biały dzień na nic nie podejrzewających Nosferatu. Brzmi śmiesznie? Być może... z biegiem czasu wizerunek Potępionych zmienił się diametralnie. Nie dość, że stali się niemalże niezniszczalni, to tak jak w anime Black Blood Brothers potrafili koegzystować z ludźmi. Nie zmienił się jedynie ich stosunek do Wilkołaków. W filmie Uderworld dwóch braci przewodniczyło całkiem odmiennym, wrogim rasom. Marcus dowodził wampirami, William zaś wilkołakami i nie obyło się rzecz jasna bez widowiskowych, krwawych pojedynków. Rosalie ze Zmierzchu pieszczotliwie nazwała wilki 'cuchnącymi Kundlami', a te, nie pozostając dłużne, okrzyknęły Nieśmiertelnych zwykłymi Pijawkami. W tym wypadku członków dwóch odmiennych 'gatunków' chronił pakt, lecz gdyby nie to, z całą pewnością nie obyłoby się bez poważnych uszkodzeń. Co ciekawe, we wcześniej wspomnianym filmie Underworld pojawia się hybryda wampira i wilkołaka, co samo w sobie jest czymś absurdalnym, a jednak tak ciekawym i ujmującym.

LEPSZY MODEL

Wampiry przetrwały do dziś, jednak nie w swojej pierwotnej postaci. Potworność zastąpiono idealnymi rysami twarzy i ciałem atlety, trumny wymieniono na luksusowe domy i apartamenty, charakterystyczne kły bezlitośnie spiłowano, a żądzę krwi zgaszono gorącym uczuciem. W dzisiejszych czasach wampiry przedstawia się jako gwiazdy rocka (Queen of the Damned), sąsiadów zza ściany (Fright Night) przybyszy z kosmosu (Lifeforce), melancholijnych arystokratów (Wywiad z Wampirem) czy zwykłych kryminalistów (From Dusk Till Dawn).

Jednak nadal istnieje kilka kwestii spornych. Do takich należy na przykład kolor oczu. Jedni twierdzą, że oczy śmiertelnika nie zmieniają się po przemianie, a jedynie wyostrzają. Inni uzależniają barwę oczu Nieśmiertelnego od tego, czy jest spragniony (Zmierzch), lub od takich czynników jak, na przykład, zagrożenie (u bohaterki Underworld tęczówki z niebieskich zmieniały się w niemalże białe). Kolejną sprawą jest odbicie w lustrze. W niektórych przypadkach utrzymuje się, że Potępieni takowego odbicia nie posiadają. Tłumaczeń takiej anomalii jest wiele. Z pomocą spieszy nam między innymi Cardinal Siqueros mówiąc: "Wampir nie odbija się w lustrze, gdyż jego widok jest obrazą Boga". Do jednomyślności daleko również w takich aspektach jak posiadanie serca i duszy, śmiertelna moc promieni słonecznych (w Zmierzchu Krwiopijcy nie stają w płomieniach na Słońcu, a jedynie się świecą) czy strach przez świątyniami, czosnkiem i krzyżami.

Reasumując, wampiry które znamy, to doskonalsze wersje potworów znanych naszym przodkom. Zmieniło się w nich dosłownie wszystko. Niektóre rzeczy zostały wymazane, a niektóre poprawione, ale mimo wszystko każdy element nadal składa się na tę samą istotę – tak bardzo intrygującą i tajemniczą. Nie ważne, co jeszcze się w nich zmieni, Nieśmiertelni będą towarzyszyć nam po wsze czasy przepełniając serca widzów i czytelników tą samą dawką grozy, tragedii i tęsknoty za wiecznym uczuciem.

Autor: miyove
Redakcja: Michał „Wiewiór” Musiał

 


 
05-07-2009, 17:16 | Sowelo | Komentarzy w sumie: 10
Zajefajny artykuł:)


 
29-06-2009, 16:32 | Diana | Komentarzy w sumie: 69
Oj, udało Ci się, udało!;)


 
29-06-2009, 13:47 | Eithene | Komentarzy w sumie: 3
Naprawdę ciekawy tekst :) gratuluje :)


 
29-06-2009, 11:12 | miyove | Komentarzy w sumie: 71
ano zapomniałam.. Artykuł pisałam dość szybko i starałam się pisać całość lekkim językiem. teksty o takiej objętości odstraszają.. a przez ten o dziwo da się przebrnąć ;DDD udało mi się ^^


 
28-06-2009, 22:56 | Wiewiór | Komentarzy w sumie: 942
Z pewnością przeczytam go z nie mniejszym zainteresowaniem :-)


 
28-06-2009, 20:21 | Diana | Komentarzy w sumie: 69
Bardzo ciekawy artykuł, szkoda jednak, że nie napisałaś nic o pochodzeniu tych nieśmiertelnych istot, że wzmianka o nich występowała już w Biblii... ja też zaczęłam pisać artykuł na ten temat, lecz niestety ty mnie wyprzedziłaś... Pełen podziw! To może ja o tym napiszę...?;)


 
28-06-2009, 11:50 | Wiewiór | Komentarzy w sumie: 942
Naprawdę jestem pod wielki wrażeniem merytorycznego i narracyjnego przygotowania autorki! Żałuję tylko, że dopiero tak późno przysiadłem do tego tekstu, aby go zredagować. Dodam jeszcze, że liczę na więcej tego typu soczystych kawałków historii! :]


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.