Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Księga Całości #3: Grombelardzka Legenda #1 - recenzja
29-01-2010, 12:08 | 4922 x przeczytano | Ardelin

Grafitowe niebo ciężko zwiesza się nad ostrymi jak brzytwa skałami. Ta kamienna pustynia jest prawie bezludna, jeśli nie liczyć band świetnie zorganizowanych rozbójników i nielicznych, wysoko położonych osad, zamieszkanych przez twardych, nieufnych górali. A w każdym miejscu na nieuważnego piechura czyhają zasadzki, zwodnicze ścieżki, niebezpieczne przejścia i oczywiście… zabójcze sępy. Gęste, ołowiane chmury prawie nigdy się nie rozwiewają, więc zbłąkany wędrowiec może porzucić nadzieję na przewodnictwo gwiazd. Jeśli stracił orientację w terenie, może liczyć jedynie na niekończący się deszcz, bezwzględnie smagający go lodowatymi strugami, bo tylko to jest pewne w tej nieprzyjaznej górskiej krainie.

Trzecia część Księgi Całości Feliksa W. Kresa opowiada właśnie o tej ponurej części Szereru, najdzikszej ze wszystkich prowincji Wiecznego Cesarstwa. Czytelnicy długo musieli czekać na wznowienie Grombelardzkiej Legendy. W tym czasie książka ta obrosła w prawdziwą legendę, głównie z powodu trudności, jakie przysparzało jej zdobycie. Teraz fani mogą się cieszyć nowym, eleganckim, dwutomowym wydaniem powieści.

W pierwszej części Grombelardzkiej Legendy poznajemy młodą armektańską łuczniczkę Karenirę. Stanie się ona spoiwem, bohaterką łączącą w jedną całość zamieszczone w książce opowiadania i nowele. Bo chociaż trzecia część Księgi Całości jest teoretycznie powieścią, to widać wyraźnie, że stworzona została z osobnych, w zasadzie niezależnych opowieści. Zabieg ten rzuca się w oczy choćby przez to, że często w kolejnych historiach czytelnikowi przypominane są zdarzenia i fakty, które już doskonale zna. Trzeba przyznać, że po pewnym czasie staje się to trochę męczące.

Ciekawe jest to, że w tomie tym zawartych jest sporo nawiązań do Północnej granicy i Króla Bezmiarów, lecz są to nawiązania bardzo subtelne, ograniczające się zwykle do wprowadzenia bohaterów znanych z poprzednich części (jak Król Gór Basergor-Kobal i jego prawa ręka, czyli kot L.S.I. Rbit czy komendant R.W. Ambegen), ale nie obligujące czytelnika do znajomości wcześniejszych tomów sagi. W gruncie rzeczy może nawet i lepiej, aby ich nie znał, bo Grombelardzka Legenda jest dużo słabsza od swoich poprzedniczek i może przynieść pewne rozczarowanie tym, którzy zdążyli zachwycić się świeżością Północnej granicy czy porywającą, pełną napięcia akcją Króla Bezmiarów.

Z drugiej jednak strony przynosi ona wiele nowych informacji na temat świata stworzonego przez Kresa. Dla przykładu po raz pierwszy tak dokładnie opisany jest trzeci obdarzony rozumem gatunek Szereru, czyli sępy. Dzięki temu tomowi możemy bliżej przyjrzeć się tym dziwnym, pogardzanym i nienawidzonym przez wszystkich stworzeniom. Dowiadujemy się, w jaki sposób polują i dlaczego zarówno ludzie, jak i koty patrzą na nie z taką wzgardą. Mamy też w tej części więcej napomknień o tradycji i obyczajach różnych prowincji Wiecznego Cesarstwa, odnajdziemy tu nawet informacje wyjaśniające przyczyny, dla których małżeństwa Armektanek z Dartańczykami są zwykle skazane na niepowodzenie… Krótko mówiąc, znajdziemy tu dużo wiadomości, które ucieszą każdego wielbiciela świata Szereru, sprawiając, że świat ten będzie pełniejszy i bardziej zrozumiały.

Pierwszy tom Grombelardzkiej Legendy jest więc książką wzbudzającą we mnie dość ambiwalentne uczucia. Choć warsztat pisarski Kresa stoi jak zwykle na bardzo wysokim poziomie, opisany świat jest pełen głębi i interesujących szczegółów, a bohaterowie są żywi i wielowymiarowi, to jednak czegoś tu zabrakło. Płynności? Napięcia? Jakiejś tajemnicy? Trudno mi powiedzieć. Mimo wszystko jest to książka, po którą warto sięgnąć. Bo mając nawet na uwadze to, że jest ona niezaprzeczalnie słabsza od poprzednich części, nie tak wciągająca i chwilami zbija z tropu mało finezyjnymi przejawami mizoginizmu, to jednak stanowi ona dość interesującą lekturę.

 
Autorka: Natalia „Ardelin” Wójciak
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski
 
Dziękujemy wydawnictwu MAG za udostępnienie egzemplarza do recenzji.
 

Księga Całości #3: Grombelardzka Legenda #1




Tytuł: Księga Całości #3: Grombelardzka Legenda #1
Autor: Feliks W. Kres
Seria: Księga Całości
Oprawa: miękka
Wymiary: 135 x 205 mm
ISBN: 978-83-7480-136-2   

Zobacz recenzję: Księga Całości #1: Północna granica
Zobacz recenzję: Księga Całości #2: Król Bezmiarów


Informacje dodatkowe:
 
Wydawca  
 Mag
Premiera  
 Sierpień 2009
Cena  
35.00 PLN
 

Ocena:
 
Ogólna
60%
 
Ocena końcowa: 60%
 

 


 
30-01-2010, 00:40 | Ardelin | Komentarzy w sumie: 189
Wiem, czytałam oba tomy opowiadań, które wydał Kres za starych czasów. Ale tylko jeden z nich ("Prawo sępów" z 1991) był wydany przed wydaniem pierwszego tomu Księgi Całości (czyli "Króla Bezmiarów" z 1992). Drugi to "Serce gór" i nie bez powodu nazwy tych zbiorów opowiadań zbiegają się z nazwami części "Grombelardzkiej legendy", bo powstała ona właśnie na ich bazie. Moim zdaniem, sklejanie tych opowieści w jedną książkę zwyczajnie słabo Kresowi wyszło. Dlatego zaznaczyłam w tekście, że trochę mnie to razi. :)

Co do przypuszczenia, że może klimat Grombelardu przeniknął do książki, to cóż... może? ;)


 
29-01-2010, 20:56 | Narmo | Komentarzy w sumie: 382
A może po prostu klimat Gromberlandu przeniknął do książki? W każdym razie faktem jest, że ten tom ma inny klimat. A co do rozbicia na opowieści, to mam tu proste wytłumaczenie - dawno temu, zanim Kres zaczął pisać Księgę Całości, udało mu się wydać kilka zbiorów opowiadań (spróbuj te dorwać!). I na tej podstawie powstała cała saga (chociaż część tychże opowiadań wprowadza w świat i opowiada o znanych postaciach).

Ale jakby nie było, Grombelandzka Legenda rzeczywiście nie jest moim ulubionym tomem ;]


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.