Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Zbieracz Burz #1 - recenzja
01-01-2011, 23:30 | 4881 x przeczytano | Mustafa
W przedmowie do Siewcy Wiatru Kossakowska ogłosiła, że powieść ta kończy cykl pisanych przez nią historii o aniołach. Od tego czasu minęło sześć lat i autorka na szczęście jednak się przełamała. Dostaliśmy więc do rąk Zbieracza Burz, który bezpośrednio kontynuuje fabułę Siewcy. Po walce z Antykreatorem Królestwo jest w rozsypce, ale dzięki ciężkiej pracy Gabriela i jego przyjaciół wszystko powoli zaczyna wracać do normy. Zupełnie inaczej dzieje się z Daimonem. Bitwa z Siewcą Wiatru odcisnęła piętno na jego psychice, a na dodatek ponownie poczuł dotyk Jasności, który przepełnił go energią, dla której ujścia szuka, biorąc udział w nielegalnych walkach za pieniądze. W końcu dostaje od Boga bezpośredni rozkaz. Rozkaz, który jest zarówno dla Abaddona, jak i dla jego przyjaciół trudny do zaakceptowania. Gabriel i Razjel podejrzewają, że Daimon mógł oszaleć na skutek ostatnich przeżyć, postanawiają więc aresztować Anioła Zagłady i zbadać dokładnie całą sprawę, jednak okazuje się to wiele trudniejsze niż podejrzewali.

Trzeba przede wszystkim zaznaczyć, że Zbieracz Burz jest książką dużo poważniejszą i dojrzalszą od Siewcy Wiatru. Mimo że królestwu nie grozi już żadne zewnętrzne niebezpieczeństwo, to po otrzymaniu przez Daimona niewygodnego rozkazu sytuacja staje się bardzo napięta, stosunki między bohaterami ulegają gwałtownej zmianie, a ich przyjaźń zostaje wystawiona na ciężką próbę. Autorka, bardziej niż w poprzedniej części, skupiła fabułę wokół postaci Abaddona. Niektórzy zarzucali Siewcy Wiatru zbytnie podzielenie wątków, przez co książka stwarzała wrażenie bardziej zbioru opowiadań niż pełnoprawnej powieści, ale zabieg ten sprawił, że świat przedstawiony stawał się dużo bogatszy i bardziej realistyczny. Tym razem większość akcji skupia się wokół Daimona. Nie jest to może wada, ale mi osobiście ta zmiana nie przypadła specjalnie do gustu. Na szczęście Kossakowska nie zapomniała o innych bohaterach i w powieści spotykamy też starych znajomych.

Dla niektórych fanów pierwszej części Zbieracz Burz może być trudny do przełknięcia. Zmieniło się tu prawie wszystko, a sytuacja komplikuje się z każdą stroną. Autorce udała się bardzo trudna sztuka stworzenia niemożliwej do jednoznacznej oceny sytuacji, w której każdy z bohaterów ma swoje motywacje i trudno zarzucić któremukolwiek złą wolę, może poza jednym z ważniejszych aniołów, który swoim zachowaniem nie przysparza sobie sympatii. Tworzy dzięki temu bardzo sugestywny nastrój, bo choć światu nie grozi żadne niebezpieczeństwo z zewnątrz, to konflikt wewnętrzny, brak wzajemnego zaufania wśród bohaterów i napięta sytuacja po walce z Antykreatorem mogą być równie niebezpieczne.

Niestety do książki wkradły się też drobne wady. Ta mniej ważna, ale bardziej rzucająca się w oczy, to powtarzanie w kółko tego samego rozpoczęcia w wielu podrozdziałach. Nie mam pojęcia, co autorka chciała tym zabiegiem osiągnąć, ale mniej więcej w połowie książki zaczyna to naprawdę solidnie irytować. Po drugie – miałem momentami wrażenie, że Kossakowska nie zachwyca swoją pomysłowością tak mocno, jak zwykle. Powieść jest przepełniona wartką akcją, ale mniej w niej tego specyficznego klimatu i oryginalnych pomysłów, co w innych książkach autorki. Zbieracz Burz jest w pewnym stopniu schematyczny, bo momentami akcja staje się ważniejsza od fabuły. Te wady nie przesłaniają jednak ogólnego, dobrego wrażenia, jakie sprawia powieść.

Książka została wydana, jak przystało na Fabrykę Słów, znakomicie. Nie miałem, niestety, okazji trzymać w rękach wersji w twardej okładce, ale miękka też prezentuje się wspaniale. Ma tylko jeden drobny mankament – srebrny lakier na aureoli anioła ściera się nawet pod lekkim dotykiem i do momentu skończenia przeze mnie książki starł się całkowicie na grzbiecie i w połowie na okładce. Wygląda to nieciekawie, więc warto uważać na to przy czytaniu albo po prostu pozbyć się ozdoby do końca.

Wobec tej książki miałem bardzo wygórowane oczekiwania. Trudno powstrzymać się od patrzenia na nią przez pryzmat Siewcy Wiatru, dlatego niektórych może nieco rozczarować. Jeżeli jednak przyjmiemy po prostu, że jest to powieść zupełnie inna, będziemy się przy niej świetnie bawić. Z powodu drobnych wad nie jest to książka idealna, ale pamiętajmy, że to dopiero pierwszy tom. Na ostateczne oceny jeszcze przyjdzie czas, na razie możemy cieszyć się kolejną, świetną książką Kossakowskiej.

Autor: Dominik „Mustafa” Kwiatkowski
Redakcja: Natalia „Ardelin” Wójciak

Dziękujemy Wydawnictwu Fabryka Słów za udostępnienie egzemplarza do recenzji.


Zbieracz Burz

Zbieracz Burz


Tytuł: Zbieracz Burz
Autor: Maja Lidia Kossakowska
Wymiary: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-7574-170-4

Zapraszamy również do zapoznania się z recenzją autorstwa ThEvila.

Informacje dodatkowe:
 
Wydawca  
Premiera  
 luty 2010
Cena  
32,90
 

Ocena:
 
Ogólna
95%
 
Ocena końcowa: 95%
 

 
Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.