Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Szamanka od umarlaków
12-10-2011, 09:45 | 4446 x przeczytano | LadyTrinity
Martyna Raduchowska debiutowała opowiadaniem w antologii - "Kochali się, że aż strach", wydanej przez Fabrykę Słów w roku 2007. Kilka lat później w 2011, przyszedł czas na "Szamankę od umarlaków", czyli jej pierwszą, pełnoprawną powieść. Martyna, z wykształcenia psycholog i kryminolog, a z zamiłowania pisarka, debiutuje w sposób bardzo udany.

Bohaterką Szamanki od umarlaków jest Ida Brzezińska, która ukończywszy liceum postanowiła wybrać się na studia. Zwyczajne studia. I zapewne nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że pochodzi z magicznej rodziny, która słynęła z wybitnych czarodziejów, wróżbitów i telepatów. Ida powinna więc udać się do szkoły dla czarodziejów, uzyskać wyróżnienie i zasiąść w loży czarodziejów. Jak na złość , bohaterce zupełnie ten schemat nie odpowiadał. Ponad to , nie posiadała żadnych zdolności magicznych, a rodzicie chcieli by na czas studiów zamieszkała z ciotką. Tego było już za wiele, bohaterka postanowiła uciec z domu i zamieszkać w akademiku. Dziewczyna, nie przewidziała jednak, że zmagać będzie musiała się z całym zastępem duchów. Z podkulonym ogonem postanawia wrócić i zamieszkać u ciotki, a tam przechodzi gruntowne szkolenie, w trakcie którego okazuje się, że jest nie tylko medium, ale i szamanką od umarlaków.

Tak w skrócie przedstawia się początek fabuły, przez który jak mi się wydaje, najtrudniej przejść. Później akcja rozwija się w najlepsze. Spotykamy przeklętą duszę, która zamieniła się w harpię czy też jednookiego kanibala, który będzie potrzebował naszej pomocy. Więcej zdradzić nie mogę, aby nie popsuć efektu zaskoczenia.

Postacie występujące w Szamance są barwne. Na pierwszy plan wysuwa się nasza mentorka - ciotka Tekla, która zawsze uraczy nas nowym, zgryźliwym komentarzem, pani Lewandowska, właścicielka kamienicy, która nie cierpi, gdy ktokolwiek pałęta się po jej kuchni. Jest też sympatyczny stworek Gryzak, oraz kilka całkiem sympatycznych duchów. Główną bohaterką zdecydowanie jest Ida, choć można by powiedzieć, że w duecie z nią występuje, Pech. Pech, który nie przegapi żadnej okazji, aby Idzie utrudnić nieco życie.

Powieść o dziewczynie, która widzi duchy i potrafi się z nimi porozumieć, zalatuje na kilometr Szóstym zmysłem, jednak na polskim rynku jest pewnego rodzaju perełką. Dodatkowym plusem jest to, że książka napisana jest w sposób przystępny, prosty. Akcja rozkręca się powoli, aż dochodzi do punktu kulminacyjnego i później już trudno oderwać się od książki. W pewnym momencie, nie jesteśmy pewni co spotka nas na kolejnej stronie. To co najbardziej rzuca się w oczy to humor. Emanują nim wszystkie postacie. No może poza umarłymi. Widać to też w języku. Każda postać ma swój indywidualny sposób mówienia, zachowuje się też, na swój własny indywidualny sposób.

Wszystkim, którym szósty zmysł przypadł do gustu, polecam Szamankę, ze względu na podobną tematykę. Zdecydowanie jednak nie znajdziecie tutaj elementów grozy, które występowały w filmie. Szamanka, to po prostu literatura, która sprzyja odprężeniu czy też wypełnieniu czasu w tramwaju.

Raduchowska twierdzi w jednym z wywiadów, jakoby-fantasy było jej naturalnym środowiskiem, zdaje się, że nie ma w tym przesady, bo książkę czyta się z uśmiechem na twarzy. Być, może nie jest to pozycja innowacyjna, ale na tyle interesująca, że już dzisiaj czekam na kolejną część przygód Idy Brzezińskiej i jej nieodzownych towarzyszy z zaświatów.

Monika "LadyTrinity" Matura



Autor: Martyna Raduchowska
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok Wydania: 2011

Ocena:
 
Ogólna
70%
 
Ocena końcowa: 70%
 

 


 
13-10-2011, 11:18 | konieczko | Komentarzy w sumie: 47
Ja też przeoczyłem, za co przepraszam :D


 
12-10-2011, 13:28 | LadyTrinity | Komentarzy w sumie: 6
Tak :) powinno być, przeoczyłam :)


 
12-10-2011, 13:08 | Wicca | Komentarzy w sumie: 1
"To co najbardziej rzuca się w oczy to humor. Emanują nią wszystkie postacie. " - Chyba powinno być "nim" :)


 
12-10-2011, 12:46 | LadyTrinity | Komentarzy w sumie: 6
Haha, dziękuje, staram sie :D swoją drogą, więcej kobiet czy mężczyzn na Valkirii ?


 
12-10-2011, 11:20 | dark kaczuszka | Komentarzy w sumie: 271
No dobra może krzywdzę poprzednią wypowiedzią zawsze starającego się Zgreda i parę innych osób. Ale ogólnie widać coraz lepszą jakość u kobiet na V jeśli chodzi o recenzowanie.


 
12-10-2011, 11:10 | dark kaczuszka | Komentarzy w sumie: 271
Fajna recka. Zaczynam powoli stwierdzać, że dziewczyny ostatnio się tylko przykładają do recenzowania na Valkirii.


 
12-10-2011, 10:50 | tala86 | Komentarzy w sumie: 2
Książka wydawała się interesująca, a po tej recenzji wiem, że na pewno muszę ją przeczytać :D


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.