Ten serwis używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz terminal może działać lepiej. Chcesz wiedzieć więcej?
Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
B.B.P.O. - 1946 - recenzja
 07-04-2010, 09:57
 Kapitan Hak
 3240 x przeczytano

Seria Hellboy Mike’a Mignoli, nierozerwalnie związana była z historią II wojny światowej. Samo przybycie do naszego wymiaru Piekielnego Chłopca zostało sprowokowane przez nazistowskich okultystów w roku 1944. Później wątki nawiązujące do tego okresu niejednokrotnie przewijały się przez komiksy Mignoli. Podobnie jest w serii pobocznej – B.B.P.O., przedstawiającej przygody członków agencji, w której pracował Hellboy, ale bez jego udziału.          

Akcja 1946, ma miejsce, jak sam tytuł wskazuje, tuż po zakończeniu II wojny światowej. Wojska sprzymierzonych okupują Berlin. Na miejscu jest też przedstawiciel Biura Badań Paranormalnych i Obrony – Trevor Bruttenholm, „ojciec” Hellboya. Jego organizacja zajmuje się szukaniem tajnych broni Hitlera i tajemniczych eksperymentów nazistów. Tego samego chce sowiecka wersja Biura, dowodzona przez Warwarę, dziwną istotę wyglądającą jak mała dziewczynka.

Fabuła tego albumu w wielu miejscach nawiązuje do komiksu Hellboy - Obudzić diabła”, ale znajomość tego tytułu nie jest konieczna. Aczkolwiek zalecana, gdyż to znakomita pozycja. Oprócz głównej opowieści, tom wydany przez Egmont zawiera krótki komiks pt. Demon biskupa Oleksandra, opowiadający o tym, jak to młody Bruttenholm jedzie do Galicji Wschodniej w poszukiwaniu księgi, znanej jako „Ewangelia Bogactwa”.           

1946 ma w sobie właściwie wszystko, czego wymagam od historii hellbojowych – atmosferę tajemniczości, ciężki klimat subtelnej grozy i niesamowite wydarzenia. Scenariusz napisany został przez Mike’a Mignolę i Joshuę Dysarta. Akcja poprowadzona jest poprawnie, dialogi są napisane zgrabnie. Panowie scenarzyści wtłoczyli do swojego dzieła multum barwnych, groteskowych postaci – wampiry, cyber-małpiszony, pokręconych nazistów (tak, tak – profesor von Głowa-W-Słoiku występuje), a nawet demony przyzwane przez Piotra I Wielkiego.           

Ilustracje do 1946 stworzył Paul Azaceta. Z jednej strony wielka szkoda, że nie sam Mignola, ale z drugiej przyjemnie zobaczyć czasem coś odmiennego od grafik ojca Hellboya, lub jego kopistów. Styl Azacety jest bardziej szczegółowy, lecz mniej wyrazisty. Doskonale oddaje to klimat Niemiec zniszczonych działaniami wojennymi. Przygnębiające wrażenie potęgują kolory Nicka Filardiego – zimne, szare, rzadko kontrastujące.           

Miło było przeczytać kolejna opowieść dziejącą się w świecie Hellboya. 1946 nie jest dziełem wybitnym, ale bardzo dobrze się je czyta. Z pewnością jest pozycją lepszą od poprzednich, wydanych przez Egmont części. To kawał solidnego, klimatycznego komiksu rozrywkowego. Myślę, że większość fanów koleżki ze spiłowanymi rogami będzie po lekturze usatysfakcjonowana.


Autor: Wiktor „Kapitan Hak“ Stadnicki
Redakcja: Marcin „Sharn“ Byrski

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.
 

B.B.P.O. - 1946


 
Tytuł: B.B.P.O. - 1946
Scenariusz: Mike Mignola, Joshua Dysart
Rysunki: Paul Azaceta
Przekład: Jacek Drewnowski
Oprawa: miękka
Liczba stron: 152
Wymiary: 170 x 260 mm
ISBN: 978-83-237-9129-4

Informacje
 
Wydawca  
Premiera  
 Lipiec 2009
Cena  
45.00 PLN
 

Głosów:
 
Ogólna
80%
 
Ocena końcowa: 80%
 

Skomentuj
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   



Witamy na Oficjalnej Stronie Fabularyzowanej Kolekcjonerskiej Gry Karcianej Jakub Wędrowycz.




Nowości w V-Sklepie




Zalogowani
Użytkownicy: 0

Niezalogowani: 38

Statystyki
Gości w sumie: 3378041
Dziś gości: 649
Ten miesiąc: 11508
Rekord gości: 43842
Gości wczoraj: 1518