Ten serwis używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz terminal może działać lepiej. Chcesz wiedzieć więcej?
Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Vampire Knight #1 - recenzja
 07-04-2010, 10:05
 Narmo
 3393 x przeczytano

Waneko ostatnio idzie w wampiry. Po Wampirzycy Karin przyszedł czas na kolejną szkolną historię z krwiopijcami w tle. Tym razem jednak okładka bardziej zachęca do lektury – ładna, dopracowana grafika utrzymana w tonacji biało-czarnej z domieszką czerwieni, przedstawiająca trójkę młodych ludzi w nietypowych szkolnych mundurkach. Sam tomik i obwoluta wykonane bardzo przyzwoicie. Manga objętością nie dorównuje wspomnianej poprzedniczce i grubość jest raczej standardowa.

A czym różni się Vampire Knight od innych wampirzych tytułów, które zdążyły do nas przywędrować z Kraju Kwitnącej Wiśni? Przede wszystkim, choć kierowana do publiki w wieku szkolno-licealnym nie jest li tylko krwawą jatką, komedią czy tragedią egzystencjalną. Mix tego wszystkiego został ciekawie przygotowany, a zaserwowany w bardzo przyjemnej formie. Choć nie przepadam za tak wielkimi oczami, to jednak kreska jest bardzo dobra i dużą przyjemność sprawia oglądanie poszczególnych kadrów, nawet w super-deformed. Bo chociaż autorka w jednej z notek przyznaje, że nie jest to komedia, to jednak takie wątki się pojawiają. I dobrze, bo dzięki nim lepiej poznajemy naszych bohaterów.

Główną postacią cyklu jest żywiołowa, wesoła przewodnicząca klas dziennych Yuki. Ponieważ w dzieciństwie została uratowana przez wampira przed innym wampirem, doskonale rozumie ideę dyrektora Zespołów Szkół Kurosu. Jest nią pokojowe współistnienie obu gatunków. Umożliwić to mają między innymi tabletki z krwią i nocna klasa, w skład której wchodzą wampiry.

To właśnie wokół Yuki kręcą się wszystkie wydarzenia i dzięki niej bardzo szybko poznajemy drugiego przewodniczącego klas dziennych – Zero Kiriyu. Nosi on na szyi ciekawy graficznie tatuaż, lecz też szczerze nienawidzi wampirów. Pomimo tego razem z Yuki chroni tajemnicę nocnych klas i walczy ze swoją tajemnicą.

Z początku pozycja ta niezbyt mnie interesowała, ale w miarę czytania i wgłębiania się w fabułę, historia chociaż banalna, wciąga. Ciekawy pomysł nocnych i dziennych klas, wampiry wśród wampirów (to nie to, o czym myślicie :P), tajemnicze znaki i właściwy cel edukacji wampirów na tyle intrygują, że z chęcią sięgnę po następną część. Polecam każdemu fanowi netoperków!

 
Autorka: Anna „Narmo” Owarzany
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski
 
Dziękujemy wydawnictwu Waneko za udostępnienie egzemplarza do recenzji.
 

Vampire Knight #1



Tytuł: Vampire Knight #1
Scenariusz: Matsuri Hino
Rysunki: Matsuri Hino
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-61023-66-1

Informacje
 
Wydawca  
Premiera  
 Styczeń 2010
Cena  
18.90 PLN
 

Głosów:
 
Ogólna
80%
 
Ocena końcowa: 80%
 

Skomentuj
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   



Witamy na Oficjalnej Stronie Fabularyzowanej Kolekcjonerskiej Gry Karcianej Jakub Wędrowycz.




Nowości w V-Sklepie




Zalogowani
Użytkownicy: 0

Niezalogowani: 37

Statystyki
Gości w sumie: 3378054
Dziś gości: 662
Ten miesiąc: 11521
Rekord gości: 43842
Gości wczoraj: 1518