Ten serwis używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz terminal może działać lepiej. Chcesz wiedzieć więcej?
Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Detektyw Monk w Opałach - recenzja
 19-10-2010, 11:28
 Johny
 5186 x przeczytano

Detektyw Monk w Opałach to kolejna pozycja z cyklu powieści o kryminalnych przygodach słynnego, oryginalnego i ekscentrycznego konsultanta policji z San Francisco. Jest to książka, która reprezentuje nurt twórczości „na podstawie” – najpierw był telewizyjny serial, dopiero potem została napisana powieść. Jak dobrze wiemy, do tego typu dzieł literackich należy podchodzić z dystansem, bardzo często bowiem, książki te nastawione są jedynie na komercyjny sukces, a wartość artystyczną prezentują mizerną. Tak jest często, na szczęście jednak nie w przypadku kryminału o detektywie Monku.

Najważniejsze jest to, że powieść utrzymuje klimat serialu. A nie jest to łatwe. Bowiem w telewizyjnej wersji przygód o detektywie, największą furorę zrobiła gra aktorska Tony’ego Shalhouba, a przecież w książce jej nie doświadczymy. Tyle że, Detektyw Monk w Opałach napisany jest, można by rzecz „językiem serialu” – czytelnik niemal widzi aktorów, ich grę, charakterystyczne zachowania, słyszy sposób wysławiania się. Niebagatelne znaczenie ma tu fakt, iż autorem kryminału jest scenarzysta serialu (chociaż nie jest to przecież gwarancją sukcesu). Powieściami o detektywie Monku Lee Goldberg udowadnia jednak, że na sukces serialu w równym stopniu składała się gra Shalhouba, jak i bardzo dobrze napisany scenariusz. Bo przecież, w kryminalnej historii najważniejsza jest, tak naprawdę, zagadka…

Tą, w dziewiątym już tomie przygód niezwykłego detektywa, jest – jak można się domyślić – tajemnicza śmierć. Tym razem w malutkim miasteczku o nazwie Opały ginie kustosz muzeum. Jako że był on znajomym kapitana Stottlemeyera, ten prosi Adriana Monka o pomoc w rozwikłaniu zagadki. Jak się okazuje, miasteczko Opały, to żywy skansen czasów, kiedy to w stanie Kalifornia szalała Gorączka Złota. Łatwo się domyślić, jakie reakcje może wywoływać u chorobliwie pedantycznego i cierpiącego na szereg fobii detektywa widok mało estetycznej mieściny. Co więcej, w trakcie śledztwa okazuje się, że w przeszłości, w czasie Gorączki Złota w Opałach mieszkał już jeden Monk – równie oryginalny i nietuzinkowy i on także badał sprawy kryminalne. Jakby tego było mało, przybyły z San Francisco konsultant policji odkrywa jeszcze jedną nierozwikłaną zagadkę – tajemnicę Złotego Ekspresu...

Jak widać, fabuła jest rozbudowana. To kolejny plus książki - nie sposób się nią znudzić. Czytelnik nie może narzekać na brak wrażeń i na małą ilość interesujących łamigłówek. Oprócz dwóch głównych zagadek, z którymi próbuje uporać się Monk „współczesny”, przywoływanych jest również kilka tych, które rozwiązał Monk „historyczny”. Dzięki temu, można się naprawdę dobrze bawić, próbując okazać się lepszym od „detektywa na tropie”. Choć zwykle czytelnik jest zmuszony poddać się i poszukać odpowiedzi na trudne kryminalne pytania w kończących śledztwo wypowiedziach Adriana, nie oznacza to bynajmniej, że czasem nie można okazać się od niego bystrzejszym. Tak czy inaczej, fabuła Detektywa Monka w Opałach spełnia najważniejsze kryteria dobrej powieści kryminalnej: jest skomplikowana, trudna do przewidzenia i posiada zaskakujące zakończenie. I ma w sobie jeszcze coś - równie ważnego, a wcześniej nie wspominanego – mianowicie, humor. Czytając książkę nie sposób się nie uśmiechnąć, a czasem nawet wybuchnąć śmiechem, zwłaszcza podczas lektury dialogów prowadzonych przez detektywa i jego asystentkę. Palce lizać!

Detektyw Monk w Opałach to solidna, dowcipna, trzymająca w napięciu powieść kryminalna. Wszyscy – i to nie tylko fani książek tego typu i seriali o Monku – powinni po przeczytaniu tej pozycji z niecierpliwością czekać na następny tom. Ja już zacieram ręce!

Dziękujemy wydawnictwu  Rebis za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Autor: Jan „Johny” Lelito
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski

Lee Goldberg
Detektyw Monk w Opałach




Tytuł oryginalny:      Mr. Monk in Trouble
Przekład:       Paweł Laskowicz
ISBN: 978-83-7510-506-3
Wymiary: 312s. 110×175mm


Informacje
 
Wydawca  
Premiera  
 06.07.2010
Platforma  
Cena  
19.90 PLN
Kategoria  
 Powieść
 

Głosów:
 
Ogólna
80%
 
Ocena końcowa: 80%
 

Skomentuj
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   



Witamy na Oficjalnej Stronie Fabularyzowanej Kolekcjonerskiej Gry Karcianej Jakub Wędrowycz.




Nowości w V-Sklepie




Zalogowani
Użytkownicy: 1
kristensy69
Niezalogowani: 33

Statystyki
Gości w sumie: 3268544
Dziś gości: 47
Ten miesiąc: 7205
Rekord gości: 43842
Gości wczoraj: 379