Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dungeons & Dragons
        Zapomniane Krainy
Początek 1 2 Dalej Koniec
Zapomniane Krainy
Autor Post
25.05.2007 10:48

Użytkownik jest offline Brat_Draconius
Starszy Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 137
Mięso armatnie
 0
En Taro Adun

Czyli jeden z najpopularniejszych settingów do DnD. Temacik powstał w celu pogadania o FR. Wymienienia jego zalet i wad. Więc co wam się podoba lub odrzuca w FR? Ja bardzo lubię ten świat za bardzo dużą aktywność bóstw oraz ich różnorodność(Sune i Sharess są bardzo przyjemne). Koncepcja splotu też jest ciekawa.

P.S. Rozpisałbym się bardziej ale wolę prowadzić dyskusję niż wykładać 'prawdy objawione'.


______________________
Perceptor: Ultra Magnus. A cursory evaluation of Decpticon capabilities indicates a distinct tactical deficiency.
Ultra Magnus: In other words Perceptor?
Springer: We're out numbered.



25.05.2007 11:16

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
 0
Moim zdaniem największą zaletą FR jest duża ilość dobrych gier komputerowych osadzonych w tym świecie. Dzięki temu jest to jeden z najbardziej "znajomych" światów fantasy - prawie każdy grał kiedyś w Icewind Dale, Baldur's Gate albo Neverwinter Nights i każdy ma lepsze lub gorsze pojęcie o Krainach. Sam swego czasu zainteresowałem się D&D tylko ze względu na możliwość zagrania w Krainach.

Wadą Krain jest... Drizzt. Nienawidzę tego rozmemłanego cieniasa :P


______________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
25.05.2007 14:33

Użytkownik jest offline Brat_Draconius
Starszy Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 137
Mięso armatnie
 0
En taro Adun

Większość gier jest niekanonicznych, ale są własnie dobre i 'wciągają' ludzi do rpg. Sam zainteresowałem się w ten właśnie sposób :P, choć dość późno.

Drizzt nie jest aż tak denny. Nie uważam go za niewiadomo co ale życie ma ciekawe. Jedynym minusem jest patrzenie na każdego dobrego drowa jak kalkę tego panocka. To irytuje i to bardzo. Zwłaszcza jak chcemy pograć kapłanką Eilistraee(kolejna bogini za którą lubię FR). A Drizzt jest cieńki z punktu widzenia mechaniki, ale rzuty miał dobre :P.

Kolejnym plusem FR jest jego ogrom i materiały z drugiej edycji. Sama 3 edycyjna podstawka jest bardzo przyjemna a dodatki to zwykle coś o wiele ciekawszego niż tylko doatkowa mechanika(którą i tak lubię).


______________________
Perceptor: Ultra Magnus. A cursory evaluation of Decpticon capabilities indicates a distinct tactical deficiency.
Ultra Magnus: In other words Perceptor?
Springer: We're out numbered.



25.05.2007 16:43

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
 0
Jak patrzę na FR Campaign Setting, to jest tam mnóstwo rzeczy, które znałem z Baldursa, więc z tą kanonicznością nie jest tak źle. Besides, to chodzi raczej o ogólne poznanie świata, wyrobienie sobie pojęcia o danym miejscu. Możliwość przejścia się po Athkatli w BG2 jest więcej warta, niż sto stron opisu w podręczniku.

Drizzt nie ma ciekawego życia. Życie Drizzta to przeplatanka coraz głupszych bitew z coraz głupszymi rozważaniami o tolerancji i przyjaźni. Nie wspomnę już o krzywdzie, jaką jego popularność wyrządziła erpegom - w co drugiej drużynie znajdujemy drowa o złotym sercu, sukuba paladyna i tym podobne dziwadła. Zresztą, syndrom Drizzta już kiedyś omawialiśmy. W każdym razie jest on jedną z tych rzeczy, bez których Zapomniane Krainy byłyby znacznie lepszym miejscem.

FR Campaign Setting to całkiem niezła książeczka, przede wszystkim zaś świetnie wydana, jeden z najładniejszych podręczników w Polsce (choć do WFRP 2 ed. się nie umywa), Jej wadą jest ciągłe odsyłanie do kolejnych podręczników po szczegóły, ale to dotyczy całych DeDeków.


______________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
25.05.2007 18:16

Użytkownik jest offline Brat_Draconius
Starszy Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 137
Mięso armatnie
 0
En Taro Adun

Pisząc o niekanoniczności chodziło mi głównie o timeline FR, co do reszty się zgodzę.

Pisząc o Drizzcie miałem na myśli niektóre elementy serii. Faktem jest, że w dużych ilościach R.A.Salvatore ssie. Ja swoją wizję Drizzta opieram głównie na podstawce i irytuje mnie utożsamianie tej postaci tylko z czytadłami Salvatore(choć w sumie są one kanoniczne). Jeśli utożsamiamy "Syndrom Drizzta" z ciągłym odwracaniem stereotypu o 180 stopni to fakt, że to jest nudne. Syndrom Drizzta udziela się też w inny sposób. Jako postrzeganie każdego dobrego drowa tylko jako kalki Drizzta. To kolejny minus. Czytałem jak jakiś MG chwalił się gnojeniem takiej postaci. Gdybym miał czas to bym go zagryzł.

Co do polityki wydawniczej WotC to się zgodzę. Omawialiśmy tą kwestię na gg.

A co do FRowych dodtatków to polecam Magię Faerunu i Wyznania i Panteony.


______________________
Perceptor: Ultra Magnus. A cursory evaluation of Decpticon capabilities indicates a distinct tactical deficiency.
Ultra Magnus: In other words Perceptor?
Springer: We're out numbered.



26.05.2007 09:34

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
 0
Heh, timeline i metaplot sucks.

Jakby nie patrzeć, Drizzt wyrządził erpegom wielką krzywdę. Nie lubię dziada i tyle. Nawet w wersji opisanej w podstawce nie jest jakiś szczególnie fascynujący - ot, rębajło z filozoficznymi aspirqacjami, coś jak Wiedźmin, tylko dużo gorzej :P

Z postaci ikonicznych FR lubię Elminstera. Co prawda to klon Gandalfa, ale ma swój niepowtarzalny urok - ech, ten ciągły sarkazm i zgryźliwe uwagi :) Fajny jest też Szass'Tam, który pokazuje, że nie wszystkie licze to siedzący w zapomnianej przez bogów i ludzi krypcie szaleńcy.

Z innej beczki - jaką lokację w ramach Krain lubicie najbardziej? Mnie najbardziej odpowiada Amn z ciągłymi przepychankami między możnymi (no i mam sentyment z BG 2 :)), lubię też niepoprawnie heroiczny Cormyr.


______________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
26.05.2007 10:35

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
 0
Moimk ZDECYDOWANYM idolem jest JAN JANSEN... miałem drużyne stworzoną z samych kafarów i jego.... (naprawde jest to świetne połączenie.... może i troche za łatwo się gra ale przynajmniej nie musze ciągle wczytywać gry:P)


______________________
26.05.2007 12:31

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
 0
Jan Jansen jest niekanoniczny :P ale to rzeczywiście fajna postać i ma duży potencjał jako bohater niezależny - te wszystkie kłopoty rodzinne, szalone wynalazki, zatargi z prawem...


______________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
26.05.2007 15:05

Użytkownik jest offline Brat_Draconius
Starszy Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 137
Mięso armatnie
 0
En Taro Adun

Heh Elmo i Szass są 'kumaci' ale dopiero Halaster to niezły przyjemniaczek. Oczywiście i tak the best są smoki. Klauth, Creeping Doom i Inferno to dopiero cholery. Co do 'lokacji'. Uwielbiam Thay. Mniamniuśne terytorium na przygody. Podmrok też ma swoje plusy. Swoją drogą jeśli już gadamy o ulubionych rzeczach w FR to jak z bóstwami? Kogo z czeredy bogów FR lubicie lub niecierpicie?


______________________
Perceptor: Ultra Magnus. A cursory evaluation of Decpticon capabilities indicates a distinct tactical deficiency.
Ultra Magnus: In other words Perceptor?
Springer: We're out numbered.



27.05.2007 01:19

Użytkownik jest offline Ezjusz z Amnu
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 5
Kot
 0
Witam serdecznie :)

Do moich ulubionych miejsc w Krainach należą Chult (za tajemniczość i nieustannie olbrzymi teren do odkrywania), Amn (za intrygi i...wszystko,dosłownie), Maztikę (oraz trochę Anchorome - choć te drugie ziemie są tak skąpo opisane, że u mnie w kampanii są niemalże autorską interpretacją wizji Baldurana) oraz Thesk z miastem Telflamm na czele za bliskość z Kara-Turem oraz niezliczoną liczbę organizacji walczących o wpływy w tamtym regionie.

Z postaci kanonicznych to najbardziej do gustu przypadł mi...hm, bardzo trudny wybór ;) Chyab postawiłbym na Slarkrethela (Wybraniec Umberlee i przywódca świetnego Towarzystwa Krakena) oraz Pil'it'tha - byłego Wybrańca Ssetha, który obecnie jest jego...wrogiem. Oprócz nich jest dziesiątki osób które lubię a ich wymienienie zajęłoby 10 stron ;)

Odnośnie bogów to moimi ulubionymi są bogowie gigantów - Memnor wymiata dzięki odrębności i quasi pisionicznym zapędom. Innymi lubianymi przeze mnie bóstwami są Azuth, Deneir oraz Garl (opiekun ubóstwianych przeze mnie gnomów). Ciekawy jest również Psilofyr - bóg mykonidów - taki typowy pacyfista, który mimo wszystko jeśli sie go wkurzy potrafi się wściec ;)

Pozdrawiam


______________________
27.05.2007 11:43

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
 0
Witamy na forum :)

Ja wolę jednak krainy bliższe Wybrzeża Mieczy, są IMHO najbardziej w duchu klasycznego, tolkienowskiego fantasy, a w takim klimacie czuję się najlepiej.

Bogowie niezbyt mnie interesują. Lubię Corellona (opiekun mojej ulubionej rasy), Sune za obyczaje i Eilistrae za dress-code kapłanek :)

Takie pytanko: W Baldur's Gate 2 Amn było pełne artefaktów, nazwijmy to umownie, mago-technologicznych. Chodzi mi konkretnie o wszelkiej maści magiczne machiny, zdobiące wiele lokacji (np. w dzielnicy Świątyń, ale nie tylko). Ponoć wielu fanów FR zżymało się na te ustrojstwa jako niekanoniczne (słowo-wytrych :>). Moim zdaniem takie machiny świetnie wpisują się w klimat świata high-magic i dodają mu charakteru. Jak Wy sądzicie?


______________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
28.05.2007 11:47

Użytkownik jest offline Brat_Draconius
Starszy Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 137
Mięso armatnie
 0
En Taro Adun

Hm, jestem w kropce. W Eberronie takie rzeczy są na porządku dziennym ale w FR kojarzą mi się głównie z Lantalan. Niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć gdyż sam nie jestem pewien. Może Ezjusz nas poratuje :).

Swoją drogą muszę kopsnąć sobie PGF i nową podstawkę(Stara zaliczyła wypadek losowy i jest nie do użytku).

Co do bogów, to chyba mało kto w FR jest prawdziwym ateistą.


______________________
Perceptor: Ultra Magnus. A cursory evaluation of Decpticon capabilities indicates a distinct tactical deficiency.
Ultra Magnus: In other words Perceptor?
Springer: We're out numbered.



28.05.2007 13:08

Użytkownik jest offline Ezjusz z Amnu
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 5
Kot
 0
Takie maszyny w moim odczuciu powinny występować, choć nie w dużej liczbie i gadanie, że są niekanoniczne jest trochę śmieszne (n. wszystkie wynalazki ze świątyni Gonda z BG1 są 100% kanoniczne a trzeba zauważyć, że jest tam nawet maszyna parowa!). Takie wynalazki są na porządku dziennym w Lantanie a także w Mulhorandzie (a raczej terenach, gdzie wierzy się w Tota - Pana Wynalazków) a i w miejscach gdzie magia jest nadzwyczaj powszechna - Thay czy Halruaa - takie maszyny nie powinny nikogo-dziwić.

Co do ateistów to chyba kir-lanany można za właśnie takie istoty. Jest tam tez jeszcze jakaś grupka (nie pamiętam nazwy), która uważa bóstwa za potężne byty wpływające na świat, ale nie nazywa ich bóstwami i nie traktuje ich tak.


______________________
28.05.2007 13:21

Użytkownik jest offline Brat_Draconius
Starszy Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 137
Mięso armatnie
 0
En Taro Adun

Kir-lanany to wyjątek od reguły :P. A tak przy okazji. Niedawno z Armandem dyskutowaliśmy nad 'realizmem' istnienia Eilistraee i jej kultu. Co waść panie Ezjusz o tym myśli?


______________________
Perceptor: Ultra Magnus. A cursory evaluation of Decpticon capabilities indicates a distinct tactical deficiency.
Ultra Magnus: In other words Perceptor?
Springer: We're out numbered.



28.05.2007 14:21

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
 0
To może ja przedstawię moje stanowisko. Od razu zaznaczam, że opieram się na trzecioedycyjnym FR Campaign Setting oraz na Menzoberranzan z "Ojczyzny" Salvatore'a jako modelowym społeczeństwie Mrocznych Elfów.

Eilistrae - chaotyczna dobra pomniejsza bogini, patronka mrocznych elfów o dobrym sercu, pragnących koegzystować z innymi rasami powierzchni. Rozumiem, że czci ją niewielka grupa drowów żyjących na powierzchni. OK, nie ma się do czego przyczepić. Ale szanse na rozszerzenie takiego kultu są niewielkie. Właściwie jedynym "targetem", do którego można swobodnie dotrzeć, są te nieliczne drowy, które uciekają z Podmroku na powierzchnię, oraz ewentualnie trochę "zwykłych" elfów, które wspierają wizję pokojowego współistnienia elfich ras. To naprawdę niewielkie zasoby wyznawców do eksploatacji, a jest też konkurencja w postaci innych dobrych/neutralnych bóstw powierzchni.
Jedyną możliwością pozyskania nowych wyznawców byłaby "ewangelizacja" w Podmroku. I tu zaczynają się schody. Nie wróżę sukcesów elfowi, który zechciałby głosić kult Eili w Menzoberranzan. Lolth jest zazdrosna i nie lubi się dzielić wpływami. Jest też skłonna obarczyć cały ród winą za "bluźnierstwo" jednego przedstawiciela (jak w przypadku Drizzta), przez co przy pierwszych niepokojących objawach cała "rodzina" weźmie się za wybicie "apostacie" takich pomysłów z głowy, bądź to "nawracając" go ponownie na Lolth, bądź po prostu zabijając. Czyli rekrutacja wśród szlachetnych rodów właściwie odpada. A jeśli nie u nich, to gdzie? W Bregan? Na pewno Jarlaxle nie pozwoli na coś takiego - gdyby wsparł kult wrogi Lolth, kapłanki rządzących domów przemyślałyby ponownie jego użyteczność dla miasta i można się domyślać, jaki byłby wynik ich rozważań :> Co więcej, gdyby dowiedział się o kulcie Eili w mieście, pierwszy wydałby winnych temu rodowi, o którego przysługę najbardziej opłacałoby się chwilowo zabiegać.
Nie wiem, jak sprawa wyglądałaby w innych miastach, ale przypuszczam, że podobnie. Większość drowów chwali sobie zło i życie w podmroku i nie potrzebuje zmian w tej materii. Ci nieliczni, którzy sympatyzują z Eili, mają do wyboru krycie się (ekstremalnie trudne) lub ucieczkę na powierzchnię (bardzo możliwe, że jeszcze trudniejsze).
Podsumowując, nie wróżę Eilistrae kultu liczniejszego, niż kilkudziesięciu, no, przy maksymalnie optymistycznym założeniu pod dwie setki wyznawców, praktycznie bez możliwości powiększenia.


______________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
Skocz do:
Początek 1 2 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dungeons & Dragons
        Zapomniane Krainy