Ten serwis używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz terminal może działać lepiej. Chcesz wiedzieć więcej?
Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
GOG.com
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Początek Wstecz 9 10 11 12 13 14 Dalej Koniec
Pan Wilków
Autor Post
13.04.2009 22:24

Użytkownik jest offline Rodan
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 7
Bezrobotny
Witam mam takie pytanko kiedy będzie najbliższe spotkanie z Panem w Warszawie??
PS:Oko Jelenia na zawsze Rulezz :P


__________________________________________________
14.04.2009 22:27

Użytkownik jest offline Andrzej Pilipiuk
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Założyciel tematu

Liczba postów: 615
Łowca wampirów
powinienem sie pojawić w stolycy na targi książki


__________________________________________________
14.04.2009 23:40

Użytkownik jest offline _lkk_
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 239
Pasożyt społeczny
Stolica, to Stolica a kiedy Stolica piwa i w Żywcu zawitamy???


__________________________________________________
15.04.2009 07:04

Użytkownik jest offline Andrzej Pilipiuk
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Założyciel tematu

Liczba postów: 615
Łowca wampirów
nie mam pojęia., w związku z chorobą żony bardzo ograniczyłem wyjazdy tej wiosny...


__________________________________________________
15.04.2009 08:31

Użytkownik jest offline _lkk_
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 239
Pasożyt społeczny
W takim razie życzę szybkiego powrotu do zdrowia i do zobaczenia!


__________________________________________________
15.04.2009 10:57

Użytkownik jest offline Barth_deSade
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 20
Bezrobotny
Ufff - wlasnie skonczylem - bo mamusia na swieta ksiazeczke przywiozla... i jestem co nieco zawiedziony. Troche na sile pisane chyba bylo albo cos - miejscami nuda i dluzyzny panie... jak w polskiej kinematografi. Glowny bohater siedzi w Gdansku na tylku i goni w pietke, inny bohater siedzi najpierw pol ksiazki w niewoli a potem brnie przez morze. Naprawde na glownego bohatera wyrasta Maksym, karmiac nas ludowymi ukrainskimi legendami, ktore i tak wiekszosc z nas zna. Nawet rozprawa z panem wilkow jakby zywcem z sesji z kiepskim mistrzem gry wycieta. Mielismy kiedys takiego mistrza gry, ktory sie bal graczy krzywdzic bo potem na niego krzyczeli - tu widze cos podobnego - poprzednia czesc zaczynala sie od smierci sympatycznego bohatera, potem smierc innej kluczowej postaci - tutaj brakuje nieco dramatu. Na szczescie moja ulubiona postac czyli Marius Kowalik byl w tej ksiazce OK.
Oczywiscie generalnie przyjemnie mi sie to czytalo, ale jednak poprzednie czesci przyjemniej.


__________________________________________________
Tfu.. Niech przekleta bedzie pokusa antychrystowa - kartofla (Tolstoj)
15.04.2009 22:04

Użytkownik jest offline Rodan
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 7
Bezrobotny
Mi przeczytanie Pana Wilków poszło jak z górki... przeleciałem szybciutko nawet nie zauważyłem kiedy skończyłem cczytać :) rzeczywiscie moze troche nudą trącało ale nie ze od poczatku do konca... byly ciekawe momenty...dowiedzielismy sie wielu nowych ciekawych rzeczy na temat bohaterow.

Powodzenia i zdrówka szanownej małżonce życzę :)


__________________________________________________
16.04.2009 06:22

Użytkownik jest offline Andrzej Pilipiuk
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Założyciel tematu

Liczba postów: 615
Łowca wampirów
a może Was pogryzę? Albo szablą porabię...

merudzicie że nuda i dłużyzny - a tu akcja leci na łeb na szyję...


__________________________________________________
16.04.2009 15:01

Użytkownik jest offline Syrka Salomea I
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 75
Kłusownik
czepiają się, marudzą, narzekają bo Polacy ;) ale fakt :pp czepiacie się strasznie.. mi tam się podoba (coby nie słodzić nie dodam, że bardzo bardzo ;p pozostanie w tzw. domyśle^^) tym bardziej, ze ja zaczęłam zabawę od Oka, nie no właściwie to od felietonów zaczęłam ;p i poczucie humoru mi się spodobało xD to na chybił trafił (do wyboru coś 4 książki były -.- problemy są z Pana książkami przynajmniej w CK :pp zrobili by dodruk... ;]) złapałam Oko ;) trzaby za Jakuba się wziąć... z dostawą pod dom chyba... ^^

no ale wracając.. wcale ta historia ciężka mi się nie wydaje... początek, ot może 4 pierwsze strony mnie odrzuciły, bo strasznie nie trawię historii o ufoludkach i podobnych pierdołach... ;] ale dalej tylko pozytywnie ;)

starczy ;p co za dużo [pochwał] to nie zdrowo ;p


__________________________________________________
16.04.2009 15:31

Użytkownik jest offline Barth_deSade
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 20
Bezrobotny
A co to?? Ponarzekac nie mozna?? Wszyscy sie nad genialnoscia rozwodza zawsze to i nie dziwota ze do krytyki nie zwyczajni i szabelka potraktowac zamiaruja (o ranach szarpanych przez pysk bisurmanski zadanych nie wspominajac). A przecie to nie akcyja na leb na szyje leci a tempo jej raczej :P. Ale co by nieco na duchu podniesc i od dalszego pisania nie odwodzic to powiem ze i tak z przyjemnoscia przeczytalem i na dalsze tomiszcza sie gotuje.


__________________________________________________
Tfu.. Niech przekleta bedzie pokusa antychrystowa - kartofla (Tolstoj)
16.04.2009 16:03

Użytkownik jest offline Rodan
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 7
Bezrobotny
no wlasnie kolega/kolezanka powyzej madrze gada... takie fora są od wyrazania swoich opinii a nie tylko słodzenia autorowi...czy ja powiedzialem ze nie podobala mi sie ta ksiazka?napisalem tylko ze wedlug mojego skromnego zdania z większą przyjemnością czytało mi sie np. Drogę do Nidaros...również nie mogę się doczekać kolejnych częsci :)
zajmuje sobie ten czas czytaniem Wędrowycza :) to jest z kolei od dechy do dechy świetne xD w kazdej historyjce jest moment ze nie moge sie powstrzymac od rechotu :) Kroniki poszły mi jak z płatka :) (``Hotel`` i ``Implant`` wedlug mnie najlepsze xD)Weźmisz czarno kure dopiero zaczynam :)
PS:nie wiem jakim cudem ale mama zorganizowala mi 4 części z Pańskim autografem :)brakuje mi tylko drugiej :(


__________________________________________________
16.04.2009 20:17

Użytkownik jest offline Andrzej Pilipiuk
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Założyciel tematu

Liczba postów: 615
Łowca wampirów
ok. marudźcie sobie do woli - po to mamy wolność słowa (puki Artut nie wyda innego rozkazu). Tylko czytam te wpisy i głupieję.

Każdemu podoba się co innego, każdy krytykuje co innego... Chaos...

Wychodzi na to że muszę pisać po swojemu bez oglądania sie na Wasze opinie ;)


__________________________________________________
16.04.2009 20:44

Użytkownik jest offline Rodan
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 7
Bezrobotny
No No :D te marudy to moze tez dlatego ze sami bysmy nic lepszego nie napisali :) mentalność prawdziwego Polaka :)


__________________________________________________
16.04.2009 20:53

Użytkownik jest offline Syrka Salomea I
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 75
Kłusownik
ja przecież nie zabraniam ;p stwierdzam tylko fakt^^ niech będzie: w mojej subiektywnej opinii (jakoś nie lubi tego textu ;p) i jakby ktoś nie zauważył to napisałam, że za dużo słodzić też nie dobrze ;] ech... however...

ktoś tu mówił o tym, że pod publikę pisać nie będzie ;p niech Pan zdecydowanie pisze po swojemu, bo tak najlepiej Panu wychodzi ;) cholera... będzie że słodze ;p niech Pan pisze po swojemu, żeby nie osiwieć przy nas ;p

ps. ha! Jakub mi leci^^ będzie w przyszłym tygodniu :d


__________________________________________________
16.04.2009 21:20

Użytkownik jest offline Rodan
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 7
Bezrobotny
Jakub to inna bajka jest :) wciagniesz sie od razu :)


__________________________________________________
Skocz do:
Początek Wstecz 9 10 11 12 13 14 Dalej Koniec