Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Literatury > Książki Stephenie Meyer
        Edward Cullen vs Jacob Black
Początek 1 2 3 4 Dalej Koniec
Edward Cullen vs Jacob Black
Autor Post
14.02.2009 18:22

Użytkownik jest offline Juunka
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 140
Mięso armatnie
 0
Ciekawa jestem, co wy na ten temat sądzicie. Dziewczyny, którego z nich wybrałybyście? A do męskiej części (chociaż podejrzewam, że mało ich tu :P) - do którego z nich chcielibyście być bardziej podobni?

Prawdopodobnie większość wypowie się za Edwardem ;) Dużo osób mówi, że "Jacob działa im na nerwy". Ale bez Jacoba ta książka byłaby nudna, nie sądzicie?

Ja bardzo lubię Jacoba. Przede wszystkim tego Jacoba przed przemianą. Był taki ciepły (w sensie mentalności, nie temperatury ciała :P), życzliwy i w ogóle. Później stał się nieco zgryźliwy, ale to też ok, jakieś urozmaicenie postaci ;D. No a jego zachowanie... No cóż, walczył o Bellę jak tylko mógł.

A Edward... No cóż. Jest jedna rzecz, która niesamowicie mnie denerwuje w tej postaci. Syndrom Mary Sue, jeśli wiecie, o co mi chodzi. Pewnie nie wiecie :P Otóż rzecz w tym, że jest zbyt idealny. Tak wspaniały, że niemożliwy. Fajnie byłoby spotkać kogoś takiego, jasne. Ale odkładam książkę i czuję, jakbym dostała cegłą w łeb. Takie brutalne starcie z rzeczywistością. Nie ma ludzi idealnych. Nie ma w rzeczywistości odpowiednika Edwarda Cullena. Niestety.

Gdybym była na miejscu Belli... No cóż, gdyby naprawdę istniał Edward Cullen, to trzymałabym sie go kurczowo. Ale z drugiej strony, pozostanie z nim oznaczałoby to konieczność opuszczenia bliskich i w ogóle... Cieszę się, że nie jestem Bellą, bo miałabym ciężko, na prawdę ;)


A co wy sądzicie na ten temat?


______________________
...to be yourself is all that you can do...
14.02.2009 19:15

Użytkownik jest offline xbuux
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 804
Twardziel
 0
Też lubię postać Jacob'a mimo wszystko. Jest on taki naturalny, otwarty i szczery. Mówi Belli to co myśli, nie traktuje jej jak szkła tylko zwyczajnie.

A co do Edwarda... Ja tam lubię jego idealność :P Co z tego, że po przeczytaniu sagi musiałam wrócić do szarej rzeczywistości, w której nie ma ideałów, ale właśnie idealność Edwarda sprawiła, że książki wydają się magiczne. Lubię się oderwać od rzeczywistości. :)

ogólny wniosek taki, że jestem za obiema postaciami, nie będę się za którąś bardziej stawiać lub mniej. Obaj są cuuudowni. <33


______________________
Edward. <3
Jackson. <3
Heath Ledger. <3 [*]
14.02.2009 19:50

Użytkownik jest offline Cullanna
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 78
Oferma batalionowa
 0
Jestem jak Bella... Kocham ich obu;)
Tylko z małym wyjątkiem ja ich kocham jednakowo^^



______________________
14.02.2009 19:52

Użytkownik jest offline mimmy
Starszy Szeregowy
Poborowy


Liczba postów: 904
Twardziel
 0
Nie lubię Jacoba, jest hmmm zbyt nachalny i dziwny.


wolę Edwarda nie chodzi o jego idealność tylko o to jak sam ze sobą walczył, jaką drogę przeszedł aby być z Bellą. zasłużył na nią. Jacob nie miał problemów.


______________________
Nie nazywaj mnie kukielką,
Kotkiem swym
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie ptyś,
Żadna ptaszko-mysz
Lepiej milcz!

Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Marta od kołyski mam!

Nie nazywaj mnie skarbeńkiem,
Klaczką swą
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie psiak,
Bejbe, żabka, miś
Lepiej milcz!
15.02.2009 00:21

Użytkownik jest offline Juunka
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 140
Mięso armatnie
 0
No cóż, Jacob miał od początku jeden podstawowy problem: rywala :D
Startował od razu ze straconej pozycji, bo Bella od razu zakochała się w Edwardzie, a Jacoba miała za przyjaciela. I on od początku był "ten drugi". W tym sensie miał bardzo pod górkę.



______________________
...to be yourself is all that you can do...
15.02.2009 09:38

Użytkownik jest offline mimmy
Starszy Szeregowy
Poborowy


Liczba postów: 904
Twardziel
 0
no niby tak.

jeszcze jedno - był młodszy.



______________________
Nie nazywaj mnie kukielką,
Kotkiem swym
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie ptyś,
Żadna ptaszko-mysz
Lepiej milcz!

Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Marta od kołyski mam!

Nie nazywaj mnie skarbeńkiem,
Klaczką swą
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie psiak,
Bejbe, żabka, miś
Lepiej milcz!
15.02.2009 10:00

Użytkownik jest offline miyove
Kapitan
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 230
Mięso armatnie
 0
Ja jestem za Cullenem. Wcale nie był idealny i nie wstydził się swoich słabości. Oprócz tego (jak już ktoś wcześniej wspomniał) wcale nie było mu łatwo być z Bellą a jego miłość wiązała się z ciągłą walką.

Jacob drażnił mnie od samego początku i zdania o nim nie zmienię. Doskonale wiedział z kim jest Bella i jak wielkim uczuciem darzy tę osobę. Jacob bezczelnie to wykorzystał i mimo, że startował ze straconej pozycji nie dawał za wygraną jeszcze bardziej raniąc swoją 'przyjaciólkę' . Prawdziwy przyjaciel (moim zdaniem) uczucia innych przedkłada ponad swoje własne.. Jacob myślał wyłącznie o tym jakby tu zachować Bellę tylko dla siebie nie zważając na to jak wielki ból jej zadaje...


______________________
I am taking it slow, feeding my flame, shuffling the cards of your game..
15.02.2009 10:23

Użytkownik jest offline xbuux
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 804
Twardziel
 0
No ale Jacob też cierpiał, nie jego wina, że się zakochał w już zajętej dziewczynie :P Ciągle wierzył, że może kiedyś uda się im być razem. Miał do tego prawo. Walczył o nią, chociaż miał małe szanse.


______________________
Edward. <3
Jackson. <3
Heath Ledger. <3 [*]
15.02.2009 10:44

Użytkownik jest offline mimmy
Starszy Szeregowy
Poborowy


Liczba postów: 904
Twardziel
 0
widział jak Bella kocha Edwarda, jeśli on ją kochał tak mocno jak mu się zdawało powinien zostawić ją w spokoju żeby ona mogła być szczęśliwa.


______________________
Nie nazywaj mnie kukielką,
Kotkiem swym
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie ptyś,
Żadna ptaszko-mysz
Lepiej milcz!

Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Marta od kołyski mam!

Nie nazywaj mnie skarbeńkiem,
Klaczką swą
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie psiak,
Bejbe, żabka, miś
Lepiej milcz!
15.02.2009 10:51

Użytkownik jest offline xbuux
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 804
Twardziel
 0
Widocznie miał inne rozumowanie :P Chciał walczyć i się przy tym ranić to to robił proste :P Każdy ma prawo do walki...


______________________
Edward. <3
Jackson. <3
Heath Ledger. <3 [*]
15.02.2009 10:55

Użytkownik jest offline mimmy
Starszy Szeregowy
Poborowy


Liczba postów: 904
Twardziel
 0
oj :D niech spada :D

niech sobie znajdzie jakąś panienkę z La Push :D


______________________
Nie nazywaj mnie kukielką,
Kotkiem swym
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie ptyś,
Żadna ptaszko-mysz
Lepiej milcz!

Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Marta od kołyski mam!

Nie nazywaj mnie skarbeńkiem,
Klaczką swą
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie psiak,
Bejbe, żabka, miś
Lepiej milcz!
15.02.2009 11:09

Użytkownik jest offline Ola0211
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 13
Kot
 0
ja własnie dlatego lubię Edwarda, że choc na chwilę mogę pomarzyć o księciu z bajki. Jackob, chociaż niesamowicie irytujący i wkurzający mnie, to czuły. Walczy o Belle, choć wie, że z idealnym Edwardem nie ma szans. Trzeba mieć w sobie dużo siły na coś takiego.


______________________
W życiu wszystko ma swój zmierzch.
Tylko noc kończy się świtem
15.02.2009 11:11

Użytkownik jest offline mimmy
Starszy Szeregowy
Poborowy


Liczba postów: 904
Twardziel
 0
Edward wcale nie jest idealny. tą idealność nadaje mu Bella.


______________________
Nie nazywaj mnie kukielką,
Kotkiem swym
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie ptyś,
Żadna ptaszko-mysz
Lepiej milcz!

Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Marta od kołyski mam!

Nie nazywaj mnie skarbeńkiem,
Klaczką swą
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie psiak,
Bejbe, żabka, miś
Lepiej milcz!
15.02.2009 12:16

Użytkownik jest offline Juunka
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 140
Mięso armatnie
 0
No wiecie, może nie jest do końca idealny, ale niczego mu w sumie nie brakuje. Wszystko co robi, robi tak, żeby Bella była szczęśliwa. Chciał ją nawet zostawić, chocaż to było dla niego trudne,bo wierzył, że tak będzie lepiej dla Belli. Zawsze staje po jej stronie, nigdy nic jej nie wyrzuca (choćby po sytuacji z całowaniem Jacoba - mógł się na nią wydrzeć, a on po prostu ją rozumiał).
Wiecie, to nie to, żebym nie lubiła Edwarda, bo uważam, że jest za idealny ^^. Cud miód chłopak z niego jest ;D
Jednak jakoś tak, jejku, ten Jacob... Dzięki niemu Belli udało się podnieść z dołka po tym, jak Edward odszedł. I on walczył o nią, ale to nie było tak, że ona całkowicie go ignorowała. Ona też coś do niego miała. On to widział, przez o walczył dalej.

Chociaż chyba jednak po zastanowieniu wolałabym układ Edward - chłopak, Jacob - przyjaciel. Bo Jacob był dla Belli na prawdę fajnym przyjacielem...


______________________
...to be yourself is all that you can do...
15.02.2009 15:02

Użytkownik jest offline frutella9
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 65
Oferma batalionowa
 0
Jacob mi od początku nie odpowiadał, jak dla mnie był zbyt nachalny i pewny siebie.
Jak się słyszy odmowe to powinno sie opuścić daną osobę, po co się jej narzucać i tym samym być ciężarem dla ukochanej osoby?
Prawdziwa miłość to taka, gdy pozwalamy komuś odejść, nie trzymamy tej osoby na siłę i chcemy jej szczęścia nawet jeśli jest to równe naszemu cierpieniu.
Trzeba umieć się poświęcić, a tego Jake nie umiał.
Edward za to potrafił zrezygnować z Belli, choć w jego przypadku nie było takiej potrzeby, ale tym dowiódł, że ją naprawdę kocha.
Edward wygrywa pod tym względem, ale warto się obudzić ze snu, ponieważ taki facet nie istnieje, niestety - nie ma ideałów.



______________________
Skocz do:
Początek 1 2 3 4 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Literatury > Książki Stephenie Meyer
        Edward Cullen vs Jacob Black