Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Zew Cthulhu
        Jakie czasy?
Początek Wstecz 1 2 3 Dalej Koniec
Jakie czasy?
Autor Post
09.07.2005 01:36

Użytkownik jest offline Mike Sterling
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 221
Mięso armatnie
 0
Cytat
Cytat użytkownika: Abaddon Fist
Powiedzcie mi, co sądzicie o szerokiej gamie uzbrojenia w czasach współczesnych? Czy nie psuje to klimatu? Czy może jak ja dajecie im bardzo mało swobody strzelania?
Wiesz, chciałbym ci zwrócić uwagę, że w latach 20. broń palna była słabsza, ale łatwiej dostępna. Teraz są różne ustawy Brady'ego i inne bóg wie jakie kretyństwa, przez co zabawki pokroju P90 istnieją - i tyle można o nich powiedzieć. Nie można gracza wyposażyć na dzień dobry w taką np. Fivesevenkę (pistolet rozmiaru Beretty na takie śmieszne naboje 5,7 mm, które przebijają 50 warstw kevlaru i to, co pomiędzy nimi. W dodatku do magazynka wchodzi 20 takich pestek, a kopnięcie jest prawie żadne) czy jakąkolwiek broń automatyczną bez robienia sobie problemów u niebieskich. Zatem biedacy muszą ganiać z "dziewiątkami" czy .45'tkami, albo co gorsza z jakimś szmelcem kalibru .22. Ew. z bronią myśliwską, wyposażoną zaledwie w lunetki, które były dostępne już przed wojną.
No, chyba, że mówimy o Delcie. Delta Green może wytrzasnąć różne ciekawe egzemplarze bez reperkusji. Ale oni sporo mogą, rząd ich kryje, manczkineria nunca muerte ;).


______________________
Majksterski
A teraz, drogie dzieci, pocałujcie Misia w dupę. Miś idzie na setę.
09.07.2005 13:54

Użytkownik jest offline el coyote
Sierżant
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 2579
Stara Gwardia
 0
Ja wracając do TEMATU : Widzisz Mapeta, każdy powiedział jakie lubi czasy i nie ma żadnej dyskusji ... wiesz dlaczego? Ano dlatego, ze nie prosiłem w temacie żeby każdy przedstawil czasy w których sie bawi, ich zalety itd. i równocześnie wytknął wszystkie smęty innym czasom. Zapytałem za to właśnie jedynie o czasy jakie preferuja gracze. Ot filozofia.


______________________
www.myspace.com/acidizerium



09.07.2005 18:23

Użytkownik jest offline Mapeta
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 33
Żółtodziób
 0
Wiem, wiem. Taka juz moja czepialska natura. Moja wina.


______________________
"Spójrz, daję ci dzisiaj władzę nad narodami i nad królestwami, byś wyrywał i obalał, byś niszczył i burzył, byś budował i sądził" - Jer. 1;10
11.07.2005 20:40

Użytkownik jest offline Cooba
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 151
Mięso armatnie
 0
Dobrze jest jednak, gdy tematy nie zdychają.
Po co tworzyć temat- ankietę, który będzie sobie leżał i gnił na forum? Wiem, wiem, po to, żeby rozruszać inne dyskusje. Ale te inne dyskusje mogą się toczyć również w tym temacie, obok typowo "ankietowych" postów.

Wasze posty o strzelaniu nakręciły mnie na jedną myśl, dlaczego lubię akurat 1920. O ile się nie mylę Lovecraft pisał o swej współczesności i gdy gram w 1920, czuję atmosferę jego opowiadań, a poza tym nie wyobrażam sobie Chulhu w świecie niesamowitych nowinek technicznych. Sposób ukazania wszelkiej maści straszydeł wpędza człowieka w obłęd, ale gdyby w dzisiejszych czasach znaleziono pradawne miasta, w kim wywołałoby to strach? "W górach szaleństwa" to utopia dobrej jakości strachu, dzisiejsi badacze, podejrzewam podeszliby do sprawy z o wiele większym spokojem. Gdyby gdzieś przy nas pojawiła się manifestacja pradawnych istot, armia wysłałaby na nie czołgi i helikoptery.... Ten świat jest..... zbyt normalny... 8/


______________________
"The brightest flame burns quickest."
12.07.2005 11:53

Użytkownik jest offline el coyote
Sierżant
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 2579
Stara Gwardia
 0
Hm, dokładnie. A propo badaczy. Dzisiaj to badacze mają sprzęt, którego nazwy nawet nie potrafimy wymówić :P Nie ma jakoś tej iskierki. Tajemniczości właśnie. Ludzie za dużo już wytłumaczyli i posiadają zbyt wiele odpowiedzi. Jakaś galaretka z mackami? Jedno wielkie zgodne FUJ ... Kiedyś to było to - kiedy z latarnią w ręku niespokojny zagłebiałeś się w mrok korytarza piramidy :P Dzisiaj? Raca, flara, latarka, GPS, napalm. No z napalmem to moze przegiąłem ...


______________________
www.myspace.com/acidizerium



13.07.2005 23:00

Użytkownik jest offline plugav
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 559
Twardziel
 0
a ja grałem w czasach współczesnych i całkiem mi się podobało. co więcej, było mi się łatwiej wczuć. ale to, nie da się ukryć, była zasługa prowadzącego (pozdro dla Eddie'go:D). odkładając na bok zasady, kazał nam stworzyć postaci żyjące "tu i teraz" - była nauczycielka, student archeologii, kasiasty psycholog i wokalista kapeli grind core'owej;), którzy przypadkiem (a właściwie nie przypadkiem...) znaleźli się razem w centrum dziwnych i przerażających wydarzeń. zasoby i umiejętności zgodne ze stworzoną postacią (np. nie umiałem zbyt sprawnie obsługiwać broni palnej, ale jak komuś przywalisz takim magnum w głowę...;D).
cholera, to była chyba najlepsza przygoda, w jaką grałem!... (bez obrazy, Dejwut;)


______________________
Walk with the Devil, avoid the light
Sleep all day, party all night


yesternight.pl
14.07.2005 00:19

Użytkownik jest offline Mapeta
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 33
Żółtodziób
 0
Dobrze jest jednak, gdy tematy nie zdychają.
Cytat
Cytat użytkownika: Cooba
Po co tworzyć temat- ankietę, który będzie sobie leżał i gnił na forum? Wiem, wiem, po to, żeby rozruszać inne dyskusje. Ale te inne dyskusje mogą się toczyć również w tym temacie, obok typowo "ankietowych" postów.

Wasze posty o strzelaniu nakręciły mnie na jedną myśl, dlaczego lubię akurat 1920. O ile się nie mylę Lovecraft pisał o swej współczesności i gdy gram w 1920, czuję atmosferę jego opowiadań, a poza tym nie wyobrażam sobie Chulhu w świecie niesamowitych nowinek technicznych. Sposób ukazania wszelkiej maści straszydeł wpędza człowieka w obłęd, ale gdyby w dzisiejszych czasach znaleziono pradawne miasta, w kim wywołałoby to strach? "W górach szaleństwa" to utopia dobrej jakości strachu, dzisiejsi badacze, podejrzewam podeszliby do sprawy z o wiele większym spokojem. Gdyby gdzieś przy nas pojawiła się manifestacja pradawnych istot, armia wysłałaby na nie czołgi i helikoptery.... Ten świat jest..... zbyt normalny... 8/


Masz calkowita racje. Dla takiego szrego zuczka jak ja istnienie wiekszosci cudow dzisiejszej nauki jest nawet nie do pomyslenia dlatego wole 1920 tam wszystko jest jasne.
I kolejne pytanie. Ulubione miejsce zrozgrywania swych przygod. Wolicie Boston lat 20 czy moze Londyn z konca XIX wieku? A moze wspolczesna Warszawe :P


______________________
"Spójrz, daję ci dzisiaj władzę nad narodami i nad królestwami, byś wyrywał i obalał, byś niszczył i burzył, byś budował i sądził" - Jer. 1;10
14.07.2005 08:12

Użytkownik jest offline el coyote
Sierżant
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 2579
Stara Gwardia
 0
Hm, a ja tam wolę Nową Anglię dziewiętnastego wieku :)


______________________
www.myspace.com/acidizerium



17.07.2005 17:42

Użytkownik jest offline Cooba
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 151
Mięso armatnie
 0
Nie jestem za specjalnie wybredny- o ile epoka się dla mnie liczy, akcja może być umiejscowiona gdziekolwiek. Na tych niewielu sesjach Cthulhu (za to wszystkich bardzo dobrych jakościowo dzięki prowadzącym), na których grałem, były to Stany. Bardzo miło wspominam te opowieści. Jednak nie zrobiłoby mi większej różnicy przeniesienie akcji np. do Europy.


______________________
"The brightest flame burns quickest."
17.07.2005 21:35

Użytkownik jest offline el coyote
Sierżant
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 2579
Stara Gwardia
 0
Ba! Odpowiednio przygotowany scenariusz, którego akcja toczyłaby się w dziewietnasto wiecznym Londynie lub Paryżu, to to co tygrysy poza seksem lubią najbardziej! :P Pod warunkiem, że badacze trafiają tam rzeczywiście raz na jakiś czas. Chociaż w głowie miałem zawsze kampanię paryską z wykorzystaniem tamtejszego systemu ścieków :D Ale na nią przyjdzie dopiero pora...


______________________
www.myspace.com/acidizerium



17.07.2005 23:41

Użytkownik jest offline Cooba
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 151
Mięso armatnie
 0
Marzyłem o zgłebieniu i poprowadzeniu Maskarady w realiach londyśnkich.... Żywię dużą sympatię do tamtejszego systemu metra. I niestety niedawno grupa walniętych świrów dość boleśnie mi o tamtym pomyśle przypomniała... W dość makabrycznych okolicznościach.




I tak nie ma tu takiego tematu, więc chyba pozwolę sobie na maksymalny offtop, jeśli Kojot się nie obrazi: jakie są Wasze ulubione profesje? W drużynie, w której czasem gram przyjęło się losowanie wszystkiego (zapewne zgodnie z zasadami podręcznika) i określanie tego, kim jest postać na podstawie współczynników, chyba że profesje są narzucone, albo ktoś twardo ustalił jakąś dobrą koncepcję postaci. Nie ma więc dużej swobody i jeśli ktoś jest sprawny fizycznie, to będzie oprychem, jeśli zaś wylosuje cherlawego inteligenta- zostaje skazany na los bibliotekarza...

Osobiście lubię dziennikarzy. Ich wścibstwo jest uzasadnione zawodem, więc można się wszędzie ładować z buciorami i tłumaczyć zbieraniem materiałów do pracy. Ponadto mają spore doświadczenie w odszukiwaniu informacji i dostęp do wielu interesujących źródeł. Zdarzyło mi się też prowadzić jednego miłego bibliotekarza- najbardziej pokrewny mi typ postaci- wiecznego odludka. Znowu: postać mająca dostęp do fachowej literatury i posiadająca ciekawe kontakty, oraz dużą wiedzę własną. Zdaje się, że nawet nie był najgorszy jeśli idzie o atrybuty fizyczne...


______________________
"The brightest flame burns quickest."
18.07.2005 10:57

Użytkownik jest offline el coyote
Sierżant
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 2579
Stara Gwardia
 0
Heh, no to króciutko ( Cooba, napisałeś to co ja bym mógł ) - dziennikarz. Tak, to odpowiednia fucha.


______________________
www.myspace.com/acidizerium



21.07.2005 01:12

Użytkownik jest offline Mapeta
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 33
Żółtodziób
 0
A ja tam lubie profesorow. Dobrze wyksztalcony latwo w cos wmieszac. Choc milo tez wspomniec jakis klimat noir z detektywem.


______________________
"Spójrz, daję ci dzisiaj władzę nad narodami i nad królestwami, byś wyrywał i obalał, byś niszczył i burzył, byś budował i sądził" - Jer. 1;10
21.07.2005 08:35

Użytkownik jest offline Craven
Admirał
Wydział Operacyjny


Liczba postów: 627
Twardziel
 0
Dokładnie. Do tego jak profesorek jest pierdołą to może być fajnym członkiem drużyny ;)
Poza nimi w ZC natomiast jeszcze uskuteczniałem pisarza-paranoika. Też zabawnie bywało.


______________________

Mateusz "Craven" Wielgosz
Admirał w stanie spoczynku
"Protoss wariors aren't made great, they are born great."
03.08.2006 16:29

Użytkownik jest offline dudziak
Pułkownik
Rezerwa


Liczba postów: 692
Twardziel
 0
Wskrzeszę sobie stary temat, a co. Więc ze swojej strony mogę powiedzieć, że o wiele chętniej zagrałbym w latach 20. Te czasy mają swój klimat. Niestety narazie nie miałem wcale okazji żeby zagrać w ZC, choć mam na to wielką ochotę jako fan Lovecrafta.


A jak widzicie takie eksperymenty jak granie w Zewa w przyszłości? Ma li to szansę mieć ręce, nogi i klimat?


______________________
Baba diaboła wyonacyła, a św. Agnieszce obajwił się Lucyper. Groza i złoooo.
Skocz do:
Początek Wstecz 1 2 3 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Zew Cthulhu
        Jakie czasy?