Ten serwis używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz terminal może działać lepiej. Chcesz wiedzieć więcej?
Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Empik.com
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Literatury > Andrzej Pilipiuk - o książkach Wieszcza
        Operacja: Dzień wskrzeszenia
Początek Wstecz 1 2 3 Dalej Koniec
Operacja: Dzień wskrzeszenia
Autor Post
17.04.2011 21:14

Użytkownik jest offline A_Pilipiuk
Komandor
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 195
Pasożyt społeczny
pogięło Was!?


__________________________________________________
18.04.2011 21:12

Użytkownik jest offline A_Pilipiuk
Komandor
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 195
Pasożyt społeczny
dobra napiszę jak znajdę wolną chwilę... Na razie kuso z czasem - wykańczam oko.


__________________________________________________
19.04.2011 21:15

Użytkownik jest offline te0retycznie
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Założyciel tematu

Liczba postów: 11
Bezrobotny
Szczerze? Zachowuje się pan jak by "Operacja ... " Była pana nie dorobionym dzieckiem.
a tak wcale nie jest. ;x
Takie moje spostrzeżenie


__________________________________________________
25.04.2011 18:20

Użytkownik jest offline A_Pilipiuk
Komandor
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 195
Pasożyt społeczny
to było tak:

Rok 2000. Pisłem Samochodziki. Było zasadniczo miło - 16 tysiaczków rocznie wyciagałem - 2/3 tego co mój Ojciec zapieprzając na etat. (Na dzisiejsze pieniądze to było ze 25-30 tyś).

Na życie starczało, na kupowanie książek, nawet na wakacje...
Ale oczywiście chciałem ciut odlożyć kupić jakieś 4 kąty... pjechac dalej, zobaczyć więcej, zabrać ze sobą pewną dziewczynę co to teraz jest moją zoną... etc.

Ergo: postanowiłem podwoić porukcję. Poniważ wydawcy brańzowi lali równo na wędrowycza (teraz placzą że kiedyś lali...) stqwierdziłem że trzeba isć w stronę produkcji dla dzieciaków - bo tego są pieniądze.

Wymysliłem że machnę cykl powieści o podrózach w czasie. tak ze 12 tomów. Ale stwierdziłęm że jak komu zproponuję 12 tomów to mnie spuszczą po schodach albo wezwą psychiatrę.

Wiec jako próbkę napisałem pierwsze dwa i wysłałem jako próbkę do 4 czy 5 wydawnictw. Proponowałem 4 tomy rocznie. Odpisało jedno że 4 tyś ryczałtem za maszynopis w zamian za prawa na 5 lat to "wygórowane żadania finanoswe" kij im w oko...

Skoro nikt tego nie chciał to nie pisłem dalej.

Nie zarobiłem, nie pojechałem do Etiopii, nie zdołałem kupić spaloej kawalrki kolo mojego Dziadka (psie poieniądze... ale nie mialem tyle). dalej zarabiałem swoje 16 tysiaczków a nie 32 tysiączki. Jeszcze przez rok nikt nie chciał Jakuba.

Potem zaczęli mnie wydawać. Wziąłem te dwa gotowe tomy "próbki". Trochę przetasowałem materiał. Wygładziłe, uzuełniłem, dopisaałem 150 storn by ładnie zamknąć historię w jedną cąłość. I gotowe.


__________________________________________________
25.04.2011 19:07

Użytkownik jest offline tompo79
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 243
Pasożyt społeczny
A jest szansa na kolejne tomy "o podróżach w czasie"? Chociaż jeden!!!???


__________________________________________________
27.04.2011 20:28

Użytkownik jest offline te0retycznie
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Założyciel tematu

Liczba postów: 11
Bezrobotny
Nawet jeśli bym miał osobiście panu zapłacić, to to zrobię.
Tylko proszę więcej o podróżach w czasie.


__________________________________________________
03.05.2011 12:19

Użytkownik jest offline A_Pilipiuk
Komandor
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 195
Pasożyt społeczny
"Dzień wskrzeszenia" to zamknięty rozdział.

Podróży w czasie nie wykluczam - choć raczej na wesoło.
Świta mi pomysł na takie opowiadanko o hitlerowcach pod Grunwaldem...
Skutkiem pechowego zbiegu okoliczności zamiast doborowej jednostki SS trafia tam inny oddział, takich dekujących się na tyłach hitler-szwejków...


__________________________________________________
04.05.2011 12:57

Użytkownik jest offline tompo79
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 243
Pasożyt społeczny
Czekamy z niecierpliwością w sercach i radością w duszy ;-)


__________________________________________________
31.07.2011 23:14

Użytkownik jest offline Saheli
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 6
Bezrobotny
Operacja Dzien Wskrzeszenia wpadla mi w rece gdy szukalam w ksiegarni Wedrowycza. Ucieszylam sie ze to kolejna ksiazka pana Andrzeja. Przeczytalam ja w godzine jadac do pracy,potem wracalam do niej kilka razy. Do tej pory zazdroszcze bohaterom,ze mogli ogladac stara Warszawe...


__________________________________________________
Basnie,niose basnie,szept skulonych miast.
Kiedy woda nie jest winem,nie.
Kiedy jeszcze spi,jeszcze spi miast moc(...)
01.08.2011 01:19

Użytkownik jest offline A_Pilipiuk
Komandor
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 195
Pasożyt społeczny
Cytat
Cytat użytkownika: Saheli
Operacja Dzien Wskrzeszenia wpadla mi w rece gdy szukalam w ksiegarni Wedrowycza. Ucieszylam sie ze to kolejna ksiazka pana Andrzeja. Przeczytalam ja w godzine jadac do pracy,


500 stron w godzinę!?
Ło w mordę...




__________________________________________________
01.08.2011 09:45

Użytkownik jest offline Saheli
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 6
Bezrobotny
Panie Andrzeju, a co to jest 500 stron dla miłośnika książek i pańskiego stylu pisania? Gdy po przeczytaniu Pana ksiązki biorę do reki inną innego pisarza to dopiero czas sie wlecze bo nie moge się przestawić na inny styl pisania.


__________________________________________________
Basnie,niose basnie,szept skulonych miast.
Kiedy woda nie jest winem,nie.
Kiedy jeszcze spi,jeszcze spi miast moc(...)
01.08.2011 18:03

Użytkownik jest offline SAH
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 6
Bezrobotny
Pamiętam jak Operacja Dzień Wskrzeszenia wpadła mi w ręce poraz pierwszy. W bibliotece zabrakło drugiego tomu Pan Lodowego Ogrodu Jarosława Grzędowicza i bibliotekarka poleciła mi ksiązke pana Andzreja. Nie mogłem się napoczątku do niej przekonać,ale jak już zajrzałem to wsiąknołem na dobre. Ksiązka bardzo ciekawa,lekko się czyta. Zawziętość,upór i miłość do ojczyzny bardzo mnie poruszyły.

Oby więcej takich książek drogi Mistrzu.


__________________________________________________
01.08.2011 20:34

Użytkownik jest offline A_Pilipiuk
Komandor
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 195
Pasożyt społeczny
Cytat
Cytat użytkownika: SAH
Zawziętość,upór i miłość do ojczyzny bardzo mnie poruszyły.
Oby więcej takich książek drogi Mistrzu.


co za czasy parszywe nastały że Polaków miłości do ojczyzny muszą uczyć mniejszości narodowe...




__________________________________________________
01.08.2011 20:56

Użytkownik jest offline SAH
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 6
Bezrobotny
Wina nauczycieli i podręczników do historii. Zamiast uczyć o tym co działo się z Polsą za czasów wojennych itp. ograniczają się do minimum bo jak mówiła moja psor "Nie chcę w was obudzić nienawiści do sąsiadów". I nowe pokolenia cierpią na niewiedzę na rzecz tolerancji...


__________________________________________________
02.08.2011 12:33

Użytkownik jest offline tompo79
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 243
Pasożyt społeczny
Nie zwalaj na podręczniki, nauczycieli itp. Jeżeli już to na podstawę programową. Zresztą-kto jest zainteresowany, to góry przepłynie i morza przejdzie, a się dowie. Np. o Katyniu przez ponad 40 lat kazali milczeć, a kto chciał, to się dowiedział.
Co do tolerancji, to niektórzy mylą ją chyba z walką ze stereotypami.


__________________________________________________
Skocz do:
Początek Wstecz 1 2 3 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Literatury > Andrzej Pilipiuk - o książkach Wieszcza
        Operacja: Dzień wskrzeszenia