Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Zew Cthulhu
        Prawdziwego MG poznaje sie po tym, jak kończy...
Prawdziwego MG poznaje sie po tym, jak kończy...
Autor Post
20.01.2006 16:16

Użytkownik jest offline Ufnal
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 333
Żołdak
 0
...czyli jak kończycie sesje w ZC? Czy graczom udaje się pokonać potworności wykraczające poza ich zdolności pojmowania, czy też giną w męczarniach z rąk/lap/macek Przedwiecznych i ich sług?


______________________
On and on the rain will fall like tears from a star
On and on the rain will say how fragile we are
20.01.2006 16:41

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
 0
Padło kiedyś takie stwierdzenie, że jeśli w ZC postacie nie kończą opowieści martwe lub obłakane, to znaczy, że nie była to sesja w ZC. Między innymi dlatego nie gam w ten system - za bardzo przywiązuję się do tworzonych postaci, żeby co sesja tworzyć nową.


______________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
20.01.2006 18:12

Użytkownik jest offline Guaranga
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 306
Żołdak
 0
moim zdaniem najklimatyczniej jak oszaleja (a juz the best sesja, jak z bohaterami oszaleja gracze:P)
zabic innych uczestnikow zabawy zawsze mozna, tylko po co??????


______________________
The END is near!
20.01.2006 18:42

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
 0
Zabić czy wpędzić w obłęd - co za różnica?


______________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
20.01.2006 21:33

Użytkownik jest offline el coyote
Sierżant
Rezerwa


Liczba postów: 2579
Stara Gwardia
 0
Udana sesja jest wtedy, gdy ktoś ginie naprawdę :P A poważnie : Bohaterowie graczy wcale nie musza oszaleć czy zginąć. Czasami "lepsza", w sensie gorsza od straty życia :P, jest próba odebrania bohaterowi czegoś naprawdę cennego, albo postawienie go przed wyborem mniejszego zła. Miny graczy są najlepsze właśnie wtedy gdy scenariusz zakończył się jedynie względnym sukcesem. Gracze zbierają expy, ale przed oczami wciąż mają tą małą dziewczynke, którą musieli zamknąć w piecu ... Ale ja jestem okrutny :(


______________________
www.myspace.com/acidizerium



24.01.2006 10:09

Użytkownik jest offline el coyote
Sierżant
Rezerwa


Liczba postów: 2579
Stara Gwardia
 0
Co jest, nagle nie macie nic do powiedzenia? Zniesmaczyliście się tym piecem? ;( Zły kojot ... ;(


______________________
www.myspace.com/acidizerium



24.01.2006 10:22

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
 0
Zniesmaczyć? Skąd, dla mnie dziewczynki w piecu to chleb powszedni ;P

Generalnie muszę przyznać Ci rację - zabicie/wpędzenie w obłęd postaci jest dosyć sztampowe, zostawia gracza z poczuciem straty (moja przez tydzień pisana historia... moje pedeki...) i w ogóle jest be, tak samo jak w Wampirze odebranie graczowi postaci przez spadek Ścieżki do zera ;) Natomiast sprawić, żeby gracz znienawidził własną postać... :D:D:D


______________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
29.01.2006 11:31

Użytkownik jest offline Ufnal
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 333
Żołdak
 0
Brutal...


______________________
On and on the rain will fall like tears from a star
On and on the rain will say how fragile we are
29.01.2006 15:44

Użytkownik jest offline el coyote
Sierżant
Rezerwa


Liczba postów: 2579
Stara Gwardia
 0
Postman ...


______________________
www.myspace.com/acidizerium



29.01.2006 17:20

Użytkownik jest offline Ufnal
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 333
Żołdak
 0
...to co powiesz o sobie i XeroBoyu? (jeśli dobrze zrozumiałem znaczenie tego słowa...)


______________________
On and on the rain will fall like tears from a star
On and on the rain will say how fragile we are
29.01.2006 19:17

Użytkownik jest offline el coyote
Sierżant
Rezerwa


Liczba postów: 2579
Stara Gwardia
 0
Co powiem? Że jesteśmy tu na tyle długo żeby tyle postów mieć? Zresztą, nie o to chodzi. Zawsze powtarzam i powtarzać będę, że z moich postów każdy powinien oddjąć sobie z 500, które poszły na v-skojarzenia i pierdoły tego typu. Nie przywiązuje do tego wagi.


______________________
www.myspace.com/acidizerium



30.01.2006 23:29

Użytkownik jest offline Kosmitek
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 20
Kot
 0
Ekhm
Wracając do tematu - to zależy oczywiście od tego jak gracze rozegrają przygodę. Ja uwielbiam na samym poczatku tak namotać w historii postaci, postawić im tak sprzeczne cele (związane z jakimiś ich osobistymi tajemnicami), że gracze sami sobie nie ufają (jak to zajebiście buduje nastrój grozy - nie ma już poczucia bezpieczeństwa w grupie ]:->), co niestety nierzadko prowadzi do tego, że jeden drugiego planuje zabić - częściej faktycznie ze strachu niż z mojej osobistej ingerencji w historii postaci.

Jak gracze kończą? Różnie - dobrze skonstruowany scenariusz dla dobrej drużyny powinien kończyć się tak, by gracze odczuwali narastającą grozę, a jednocześnie DZIĘKI swojej umiejętności dedukcji, perswazji i wyczuwania fałszu (mówię o cechach graczy, nie współczynnikach ich postaci) mieli duże szansę uniknięcia śmierci. Kiedy dedukcja im nie pójdzie zbyt dobrze, przyjmują niedorzeczną wypowiedź jako dobrą monetę i nie potrafią przemówić BN-om do rozsądku - powinni ucierpieć, a jeśli to konieczne - zginąć (jednak w taki sposób by do końca mieli szansę na uratowanie się - nikłą szansę, ale zawsze - nie można dopuścić do tego by gracz z rezygnacją pogodził się ze swym beznadziejnym losem).
Najważniejszy na sesji Cthulhu jest nastrój grozy, który udziela się wszystkim. Dopiero na drugim miejscu jest życie BG. Cthulhu nie powinien być system heroic hack & slash, ale wyrafinowaną grą detektywistyczną, pełną mrocznych intryg i sprzecznych intencji BG i BN-ów. Jeśli podtrzymanie nastroju grozy tego wymaga - śmierć, jeśli nie - niech odejdą z tarczą, lecz także z uszczerbkiem na zdrowiu i psychice - to nie film o James-ie Bond-zie, tylko zaglądanie w otchłań, a "kiedy zbyt długo patrzysz w otchłań, otchłań zaczyna patrzeć na Ciebie" (Nietzsche).

Dobrym pomysłem na podtrzymanie nastroju grozy jest zmuszenie graczy do wybrania zła moralnego (jak słusznie zasugerował Kojot) za cenę zwycięstwa. Szczególnie jeśli to dla nich jest ciężki wybór, aczkolwiek nie powinno się z tym przesadzać, bo w graczach wyrobi się znieczulica oparta o zwykły pragmatyzm.


______________________
31.01.2006 11:58

Użytkownik jest offline el coyote
Sierżant
Rezerwa


Liczba postów: 2579
Stara Gwardia
 0
Tyż prawda. Zbyt gęsto ekploatowany motyw "zła moralnego" może właściwie graczom spowszednieć. Czyli złoty środek, cz tez prawda, leży jak zwykle gdzieś po środku.


______________________
www.myspace.com/acidizerium



Skocz do:
 
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Zew Cthulhu
        Prawdziwego MG poznaje sie po tym, jak kończy...