Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Tae Ekkejr - recenzja!
25-01-2012, 15:43 | 2458 x przeczytano | AnonimowyGrzybiarz

Rzadko która książka z nurtu klasycznej fantasy (w tolkienowskim rozumieniu tego wyrażenia) potrafi mnie zaskoczyć. Po prostu sporo już tego w życiu przeczytałem. Kilka miesięcy temu udało się to Marcinowi Mortce, gdy rzuciłem się na głębokie wody „Martwego Jeziora”. Ostatnio wyczyn Mortki powtórzyła Eleonora Ratkiewicz. Może sama książka nie jest równie oryginalna, co jej tytuł, ale z całą pewnością „Tae Ekkejr” daje radę.

Z przeciwległych stron w podróż z ważną misją wyruszają elf i człowiek. Splot dziwnych wypadków doprowadza do spotkania obu mężczyzn. Nie jest to zwykłe spotkanie, ponieważ książę Larmett ratuje życie elfowi, który omyłkowo stał się ofiarą zamachu. Wyciągnięty spod lawiny Enneari chce się odwdzięczyć, w konsekwencji czego człowiek i elf w dalszą podróż ruszają razem. Podczas wędrówki okazuje się, że - być może - obie misje, z jakimi wyruszyli, mają ze sobą sporo wspólnego...

Żaden z podróżujących nie miał wcześniej zbyt wiele kontaktu z rasą przeciwną. Prowadzi to oczywiście do wielu zabawnych sytuacji, wręcz komedii pomyłek i nieporozumień. Dla mnie owy humor i relacje pomiędzy dwoma głównymi bohaterami stanowią największą siłę powieści. Bo przecież, obie rasy diametralnie się różnią. Nie chodzi nawet o wytrzymałość fizyczną i przeciętną długość życia, ale o odmienne obyczaje, czy sposób, w jaki postrzegają świat. Wiele kłótni, a także wzajemnej pomocy i przeżytych przygód, prowadzi w końcu do narodzin pięknej przyjaźni. Zresztą to, jak autorka pisze o przyjaźni, jest szczególnie urzekające, niesamowite i skłaniające do chwili zastanowienia.

Lekki styl autorki sprawia, że książkę czyta się w zastraszającym tempie. Pochłaniamy kolejne strony, śledząc nowe przygody i "słuchając" dialogów, które są świetnie prowadzone. Zresztą cała książka jest pełna przyjemnych dla oka/ucha porównań i metafor.Natomiast opowieść w opowieści - historia Larmetta o Dzikunie, psie wielkości konia, który zasiadał do stołu wraz z królem (i to na honorowym miejscu!) - stanowi jedną z najlepszych i najbardziej zabawnych anegdot, jakie dane mi było poznać. Majstersztyk.

Polecam serdecznie "Tae Ekkejr" Eleonory Ratkiewicz wszystkim, niezależnie od tego, czy zaczynają swoją przygodę z fantasy, czy są starymi wyjadaczami. Może i autorka nie wprowadza do gatunku niczego rewolucyjnego, to jednak warto dać tej książce szansę. Mimo, że lekka i pełna humoru, nie jest pozbawiona fragmentów, które dają okazję do refleksji. "Tae Ekkejr" stanowi zamkniętą całość. Wiem jednak, że powstał drugi tom opowieści o Ennearim i Larmecie - "Lare-i-t'ae". Mam nadzieję, że Fabryka Słów postanowi go wydać, czekam z niecierpliwością.

Autor: Jan „Anonimowy Grzybiarz” Sławiński


Dziękujemy wydawnictwu Fabryka Słów za udostępnienie egzemplarza do recenzji!

data wydania: lipiec 2011
tłumaczenie: Ewa Białołęcka
ISBN-13: 978-83-7574-588-7
wymiary:
125 x 195
liczba stron:
360
oprawa:
miękka
seria:
Obca Krew


Informacje dodatkowe:
 
 

Ocena:
 
Ogólna
75%
 
Ocena końcowa: 75%
 

 
Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.