Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Chłopcy - recenzja
29-12-2012, 17:11 | 1890 x przeczytano | AnonimowyGrzybiarz
Można się było tego spodziewać. Po zakończeniu swojego najsłynniejszego cyklu o przygodach nordyckiego boga kłamstw, po dodaniu do tegoż „kropki nad i” w postaci komiksu, przyszedł czas na coś nowego. Padło na Zaginionych Chłopców – zgraję urwisów, której kiedyś przewodził sam Piotruś Pan. Wiele się jednak zmieniło. Chłopcy urośli, zapuścili brody, ubrali skórzane kurtki i zaczęli przeklinać. Nie stronią od piwa i innych używek, a ich głównym środkiem transportu są motocykle. Zmienił się również ich przywódca – teraz największym szacunkiem darzą zabójczo piękną Dzwoneczek. Można chyba powiedzieć, że Chłopcy dorośli. Ale to tylko pozory.

W siedmiu opowiadaniach, które składają się na nową książkę Jakuba Ćwieka, mamy okazję poznać najciekawszy gang motocyklowy na świecie. Historie są raczej krótkie, przepełnione humorem, ciekawymi pomysłami i dobrze napisane. Niektóre opowiadania mogłyby być dłuższe - czasem zabrakło mi rozwinięcia poszczególnych wątków, czy głębszego nakreślenia niektórych spraw. Nie mam jednak zamiaru narzekać, Chłopcy to lekka i przyjemna lektura. Nie brakuje w niej dobrych dialogów ani wartkiej akcji. Podobnie jak w cyklu o Kłamcy, znajdziemy tu sporo nawiązań do szeroko pojętej popkultury. Jednak to postacie są największym atutem książki. Każdy z siedmiu członków gangu jest oryginalny, nie tylko różni się wyglądem, ale i charakterem oraz sposobem bycia od pozostałych. Z początku mogą wydawać się bandą stereotypowych harlejowców, jednak to tylko pozory. Ćwiek sprytnie połączył charakterystyczne dziecięce cechy oryginalnych Zagubionych Chłopców z powieści Barriego z własnymi pomysłami. Mimo, że książka utrzymana jest raczej w lekkim klimacie, nie brakuje tu momentów poważniejszych, wzruszających czy nostalgicznych. Bo tak naprawdę przygody Chłopców, poza tym, że głównie bawią, zmuszają do zastanowienia się nad sensem i celem dojrzewania. Byłoby pięknie móc na zawsze zostać dzieckiem, niczym się nie martwić, całe dnie spędzać na beztroskiej zabawie. Przychodzi jednak czas, kiedy trzeba wynieść zabawki na strych i stawić czoła problemom. Właśnie o tym są Chłopcy.

Należy pochwalić piękne wydanie, jakim uraczyło nas Wydawnictwo SQN. Świetne, klimatyczne, choć nieco szkicowe ilustracje stworzył Robert Adler, którego żadnemu miłośnikowi komiksów nie trzeba przedstawiać. Autor takich serii jak 48 stron czy Status 7 nie tylko przepięknie zilustrował tekst, ale czasem dodał coś od siebie, być może pomagając niektórym czytelnikom w interpretacji opowiadań. Sztywna (bo ani twarda, ani miękka) i „grawerowana” oprawa, porządny papier i nawet czerwona tasiemka do zaznaczania ilości przeczytanych już stron... Czego chcieć więcej?

Chłopcy Jakuba Ćwieka byli dla mnie miłym zaskoczeniem. Wiedziałem, że Ćwiek potrafi pisać i nie stroni od dobrych pomysłów, jednak chłopcy naprawdę miło mnie zaskoczyli. Po świetnym cyklu o Kłamcy, autor udowadnia, że nie jest ojcem jednego bohatera. Mam nadzieję, że kontynuacja historii motocyklowego gangu z Nibylandii szybko trafi na księgarskie półki. Umarł Kłamca, niech żyją Chłopcy!

Dziękujemy Wydawnictwu Sine Qua Non za udostępnienie egzemplarza do recenzji.



Tytuł: Chłopcy
Autor: Jakub Ćwiek
Ilustracje: Robert Adler
Wydawca: Wydawnictwo Sine Qua Non
Data wydania: 7 listopada 2012 r.
Cena: 34,90 zł

Ocena:
 
Ogólna
85%
 
Ocena końcowa: 85%
 

 
Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.