Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Fotograf - recenzja
22-11-2013, 09:16 | 4049 x przeczytano | AnonimowyGrzybiarz
Fotograf opowiada o misji humanitarnej Lekarzy Bez Granic – lekarzy, którzy niosąc pomoc docierają wszędzie tam, gdzie inni nie odważą się zapuścić. Wraz z nimi wyrusza tytułowy bohater, Didier Lefèvre, dla którego będzie to pierwsza poważna wyprawa fotograficzna. W pogrążonym w wojnie Afganistanie i Pakistanie lat 80. XX wieku bohater niejednokrotnie otrze się o śmierć, będzie cierpiał niewygody o jakich mu się nigdy nie śniło, pozna prawdziwe ludzkie okrucieństwo i przeżyje niezapomnianą przygodę.

Fotograf to album niezwykły z kilku powodów. Po pierwsze, to misterne połączenie relacji fotograficznej, komiksu i reportażu. Opowieść opowiedziana jest w pierwszej osobie przez fotografa, dla którego tego typu wyprawa jest czymś całkowicie nowym. Nie zna zwyczajów panujących w środkowo i południowo-zachodniej Azji, wszystkiego musi się uczyć. Czytelnik wraz z nim powoli poznaje kulturę, religię i zwyczaje tam panujące. Przez trzy miesiące bohater podróżował po górach i wioskach odciętych od świata. Poznał wiele szlachetnych, pomocnych osób i równie wielu okrutników, gotowych go oszukać i zostawić na pastwę losu. Zrobił cztery tysiące zdjęć, z czego po powrocie opublikował tylko sześć. Zdjęć, na których uwieczniał wszystko – od rannych i konających w wyniku sowiecko-afgańskiego konfliktu, po niemal pustynne pejzaże i portrety zwierząt. Dopiero po latach, na potrzeby wydania Fotografa, pokazuje wiele z nich i opowiada swoją historię od początku do końca.

Fotograf to historia bardzo osobista, pełna emocji, pisana prostym, zwięzłym językiem. Choć Didier Lefèvre w kolejnych dwudziestu latach działalności fotograficznej bywał na podobnych wyprawach jeszcze osiem razy, jego pierwsza podróż do Afganistanu była tą najważniejszą. Swoje – często traumatyczne – doświadczenia opowiedział scenarzyście Emmanuelowi Guibert, który na ich podstawie napisał skrypt opisywanego albumu i stworzył klasyczne rysunki. Fotograf to niezwykły kolaż, łączący rysunki i zdjęcia. Te drugie są podstawą historii, nadają jej dodatkowy wydźwięk i świadczą o autentyczności samej opowieści, grafiki zaś dopowiadają wszystko, czego nie można wywnioskować z samych fotografii. Rysunki i pierwszoosobowa narracja łączą pojedyncze fotografie i ich całe sekwencje w zwięzłą opowieść.

Wszystko to – słowo pisane, zdjęcia i rysunki – jest połączone z zaskakującym wyczuciem, przez co czytelnik ani przez chwilę nie czuje się zagubiony w tej wielopłaszczyznowej narracji. Fabuła jest boleśnie prawdziwa, historia wciąga od pierwszych stron, a niektóre zdjęcia wywołują nieme zdumienie. Zwłaszcza wielkie, całostronicowe reprodukcje, połączone z dramatyczną narracją, gdy bohater ociera się o śmierć, robią kolosalne wrażenie. Choć nie znajdziemy tu spektakularnych potyczek, wybuchów ani strzelanin, nad całą historią unosi się straszliwe widmo wojny, sportretowane przez wielu rannych, niepełnosprawnych – których na swej drodze spotyka fotograf - oraz osieroconych dzieci i tych, których lekarze, mimo wysiłków, nie zdołali uratować. Również sama jakość wydania imponuje – wielki format, prawie trzysta stron, twarda, tłoczona oprawa i obwoluta.

Najważniejsza w Fotografie jest jednak wartość poznawcza, którą album z sobą niesie. Czytelnik utożsamia się z tytułowym bohaterem, obchodzi go jego los, przeżywa historię tak, jakby opowiadał ją ktoś znajomy. Czytelnik wraz z głównym bohaterem jest z początku zagubiony w całkiem nowym świecie, tak dalekim od znanych nam europejskich standardów kulturalnych. Wraz z poznaniem reguł w nim panujących, zaczyna fascynować się całkiem odmienną tradycją oraz podziwiać odwagę Lekarzy Bez Granic i samego fotografa. To cudowna, poruszająca historia, doskonale wydana i świetnie zrealizowana formalnie. Czarny koń w wyścigu o tytuł komiksu roku.

Dziękujemy Wydawnictwu Komiksowemu za udostępnienie egzemplarza do recenzji!

Autor: Jan AnonimowyGrzybiarz Sławiński
Redakcja: Jakub "Zgred" Krasny




Kolor: Emmanuel Guibert, Frédéric Lemercier
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Tytuł oryginalny: Le Photographe - L'Intégrale (20 ans Aire Libre)
Liczba stron: 288
Oprawa: twarda z obwolutą
Data wydania: październik 2013




Ocena:
 
Ogólna
100%
 
Ocena końcowa: 100%
 

 
Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.