Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
     
Necropolis: Brutal Edition
Valkiria - Polub nas na Fejsie
     (0|0)
  
Ostatni honorowy - recenzja ksiązki
13-07-2015, 21:05 | 4115 x przeczytano | ARTUT
Cała historia jest oparta na autentycznych wydarzeniach z końca XX wieku. Jest schyłek Polski Rzeczpospolitej Ludowej.

Nie jest tajemnicą, że uwielbiam książki Jacka Komudy. Bardzo lubię klimat Rzeczpospolitej Szlacheckiej. Historią, obyczajami i kulturą Polski Szlacheckiej pasjonuję się od wielu lat i mam świadomość tego, że Komuda zna się na rzeczy. On naprawdę czuje się w tej tematyce jak ryba w wodzie. Sam wszak fechtuje, biesiaduje i jeździ konno. Nic zatem dziwnego w tym, że jego pióro jest lekkie, prawdziwe, bez udawania.

Czytałem próby literackie innych autorów, którzy również podjęli się tego tematu. Mam tu na myśli miedzy innymi Piekarę czy Forysia. Niestety muszę przyznać, iż zupełnie nie przypadły mi do gustu. Komuda w swej niszy jest niezrównanym mistrzem.

Dlatego z wielkim zaciekawieniem, ale też i obawą czekałem na jego najnowszą powieść „Ostatni honorowy” wydaną tradycyjnie nakładem Fabryki Słów. Książka, pomimo że dotyka tematu szabli i szermierki to toczy się w zupełnie innych realiach. Nie byłem pewien, czy Jacek i tym razem sobie poradzi.

Cała historia jest oparta na autentycznych wydarzeniach z końca XX wieku. Jest schyłek Polski Rzeczpospolitej Ludowej. Komunizm chyli się ku upadkowi, ale wciąż zatruwa kraj i jego mieszkańców swą szarością, bylejakością i niesprawiedliwością. Kuba Błażyk, młody, niepokorny szermierz, zawodnik wojskowego klubu Legia Warszawa wplątuje się w bardzo niebezpieczną grę. Otrzymuje propozycję udziału w turniejach szermierczych, w których używana jest prawdziwa, ostra broń. I nie chodzi tu wcale o zwykłe, honorowe pojedynki. Stawką są ogromne pieniądze, ale także i życie walczących. Widownią takich zmagań są bogaci arystokraci, biznesmeni i wysoko postawione persony z zachodniej Europy. Wkrótce okazuje się, że cała ta sprawa ma jednak drugie dno związane z pewną tajemnicą Kampanii Wrześniowej 1939 roku.

Komuda z wrodzonym sobie talentem bardzo szczegółowo, prawdziwie a jednocześnie zjadliwie dla zwykłego czytelnika opisuje mrożące krew w żyłach pojedynki. Kolejne strony połykałem z prawdziwym zainteresowaniem i ciężko mi było od książki się oderwać. Powieść „Ostatni honorowy” to jednak nie tylko walka na białą broń. Autor w fabułę szalenie zgrabnie wplótł arcyciekawą historię z początku wybuchu II wojny światowej.

Na koniec warto wspomnieć, że Fabryka Słów jak zawsze nie poszła po najmniejszej linii oporu. Książka jest wydana znakomicie, tradycyjnie jej okładka powlekana jest lakierem wybiórczym co jeszcze bardziej podkreśla przepiękną ilustracje Piotra Cieślińskiego. Jedyne do czego mogę się przyczepić to ilustracje Roberta Adlera, które można znaleźć wewnątrz. Nie mówię, że mi się nie podobają, ale tak bardzo przyzwyczaiłem się do kreski Huberta Czajkowskiego, który zwykł ozdabiać powieści Komudy, że teraz jakoś nie mogę się przyzwyczaić do innego ilustratora.

Podsumowując, uważam że Jacek Komuda po raz kolejny udowodnił, iż jest świetnym pisarzem i znakomicie radzi sobie nie tylko z powieściami historycznymi. Powieść „Ostatni honorowy” to tak naprawdę dobry kryminał, który z pewnością wielu czytelnikom przypadnie do gustu.



Informacje dodatkowe:
 
 

Ocena:
 
Ogólna
90%
 
Ocena końcowa: 90%
 

 
Komentarze:


 
15-09-2015, 21:36 | Lwowiak | Komentarzy w sumie: 1
Oby więcej przygód Pana Jacka nad Jackami!!!!


 
22-07-2015, 18:43 | Xweet | Komentarzy w sumie: 16
Całkiem możliwe, się zobaczy niedługo.


 
15-07-2015, 15:12 | ARTUT | Komentarzy w sumie: 4596
Zastanawiam się tak przy okazji czy Komuda teraz częściej będzie tworzył książki w innych klimatach niż Rzeczpospolita Szlachecka...



Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witamy w terminalu Militarnej Sieci Valkiria. Wszystkim rekrutom przypominamy o obowiązku rejestracji swych danych w celu podjęcia służby w siłach zbrojnych MSV.

Życzymy owocnej służby!!

* * *
Zaciągnij się do jednostki lub zostań jej dowódcą!

* * *

Szukasz kontaktu z V-Sztabem? Napisz do nas: kontakt[at]valkiria.net

* * *

Wrogą propagandę należy zwalczać! Do tego najlepiej nadaje się rakieta naprowadzana VX456.

* * *


Gdy zostaniesz ranny na polu bitwy, pamiętaj by wzywać Podsystem Medyczny tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia wszystkich funkcji życiowych. Nieuzasadnione wezwania będą karane!

* * *

W przypadku utraty łączności z Terminalem Głównym nie zapominaj o Podręcznym Zestawie Samobójczym!

* * *












Studia - jakie?
Co ostatnio przeczytałam(em)?
Ostatnio słuchałem...
W jaką planszówkę ostatnio...
gdzie kupujecie?
Assassin's Creed [x360]
Wiedźmin MMORPG
W co teraz gracie?
Najstarsze gry w jakie...
Przywita się..


Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 29

Statystyki wizyt:
Wizyty: 2932430
Dziś gości: 65
Ten miesiąc: 2963
Rekord gości: 2237
Gości wczoraj: 170




Tako milczy Zaratustra - plansze


Saga o Atlasie i Axisie #3 - plansze


Ralph Azham #8: Nie pochwycisz płynącej rzeki - plansze


Ostatki - plansze


Layers of Fear - screeny


Najnowsze pliki

Interior #1
Interior jest biuletynem z fanowskimi materiałami do gry fabularnej...
Ja, Diablica - fragment
Ymar - fragment
Nowa Fantastyka 08/2010 - zapowiedź
Powrót do Katedry Szkarłatnych Witraży - raport z sesji Klanarchii

$$5#3... transmisja przerwana...

Newsletter
Zapisz się do naszego newslettera
Magazyn Valkiria
Propaganda
V-Game
E-mail
Imię
Format

-->