Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Cobi: Spitfire Mk. IX - recenzja
25-03-2017, 14:15 | 868 x przeczytano | Silaz

Kiedy zobaczyłem pierwszą reklamę, że taka seria trafiła na rynek to aż nie mogłem wysiedzieć na miejscu i musiałem pobiec do najbliższego kiosku, zakupić pierwszy numer i to sprawdzić. Kiedyś zbierałem dużo klocków jak i różnych modeli samolotów, czy helikopterów, więc to połączenie wydało mi się wręcz genialne. W swojej kolekcji nie posiadałem już od lat żadnych zabawek, więc podejście do zbierania klockowych samolotów od Cobi z serii Samoloty II Wojny Światowej było moim wspomnieniem do dawnych czasów, żeby znowu poczuć jaką frajdę daje budowanie z klocków oraz zbieranie modeli.  To wszystko w jednym.

Pierwszy numer jak to zwykle bywa, chyba już niemal we wszystkich podobnych kioskowych seriach, kosztował piątaka i zawierał pierwszą z czterech przygotowanych części, samolotu Spitfire Mk. IX w pokryciu pustynnego kamuflażu.

Na pierwszy rzut oka nie mogłem sobie wyobrazić skali w jakiej są wypuszczane modele czyli 1:32, ale nie przejmując się tym kompletnie popędziłem do domu wszystko rozpakować i sprawdzić jak wygląda to w praniu. Po otwarciu okazało się, że mini magazyn oprócz instrukcji zawiera również ciekawe artykuły na temat pilotów i maszyny oraz rozpoczęcie lotniczej encyklopedii o samolotach, która z każdym późniejszym numerem jest alfabetycznie kontynuowana. Zabierając się do montażu z pomocą jasnej i przejrzystej instrukcji obsługi, w kilka minut skończyłem składać elementy swojej maszyny, którymi w przypadku pierwszego numeru był dziób samolotu wraz ze śmigłem oraz dolna część ogonowa. Po złożeniu tych elementów byłem pozytywnie zdziwiony jak duża musi być cała konstrukcja i jak dobrze są oddane detale.

Drugi numer jak się okazało też zakupiłem w kiosku ze względu na to dość późno kupiłem pierwszy i w moim punkcie sprzedaży pojawił się zaledwie po dwóch dniach. Zawierał on całe wykończenie kadłuba wraz z podstawą kabiny oraz skrzydeł. Jak się okazało moje oczekiwania co do rozmiaru modelu się spełniły i nie miałem już najmniejszych wątpliwości co do dalszych zakupów. Ja akurat wybrałem prenumeratę ze względu na wygodę i dodatkowe zalety takie jak dwa numery w jednej paczce oraz dodatkową maszynę na koniec prenumeraty. Po wypełnieniu prostego formularza na stronie dystrybutora po trzech dniach w moje ręce wpadły dwie ostatnie części pierwszego samolotu , odpowiednio trzecia zawierała niemal całe wykończenie skrzydeł oraz figurkę pilota. Czwarta to składane podwozie, podstawkę pod model do złożenia, plus naklejki z oznaczeniami. Te ostatnie sprawiły mi nieco trudności, ale warto było zachować cierpliwość, ponieważ końcowy efekt naprawdę robił wrażenie. Podsumowując otrzymaliśmy solidny, nieźle się prezentujący historyczny model z ruchomymi elementami oraz naprawdę wysokim poziomie detali, który był wart swojej ceny i przekonał mnie do dalszego zbierania kolejnych modeli.

Jako kolejny pojawił się Messerschmitt bf. 109 f-4, odwieczny podniebny rywal brytyjskiej maszyny, więc razem obok siebie będą prezentowały się co najmniej epicko. Jeśli go tylko skompletuję możecie spodziewać się kolejnej recenzji.

Tutaj możecie zobaczyć cały model w pełnym 3D.


Informacje dodatkowe:
 
 

Ocena:
 
Ogólna
90%
 
Ocena końcowa: 90%
 

Wady i zalety:  
 
Detale i szczegółowość modelu,
Rozmiar modelu,
Przystępna cena,
Dostępność i wygoda prenumeraty,

 
 
Sprawiające nieco trudności naklejki z oznaczeniami,

 

 


 
12-04-2017, 11:11 | ARTUT | Komentarzy w sumie: 4702
Fajnie to wygląda :)


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.