Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
     
Orzeł Biały #2
Valkiria - Polub nas na Fejsie
     (0|0)
  
Mroczna Wieża - recenzja filmu
28-09-2017, 15:24 | 115 x przeczytano | Coswort
„Człowiek w czerni uciekał przez pustynię, a rewolwerowiec podążał w ślad za nim.”

Tymi słowami rozpoczyna się niezwykła saga Stephena Kinga, która niczym tytułowa Mroczna Wieża, spaja niemalże całe niesamowite uniwersum i światy stworzone na przestrzeni lat przez mistrza grozy. Jako wielki fan, przez wiele lat, z wypiekami śledziłem wszelkie doniesienia związane z różnymi projektami dotyczącymi ekranizacji. Najpierw miał to być serial, ostatecznie otrzymaliśmy pełnometrażowy film „na podstawie”. Czy to dobrze?

Hile!

I tak i nie. Z jednej strony mamy przecież wiele udanych kingowskich ekranizacji jak Zielona Mila, Pokój 1408, Łowca Snów, Mgła czy Skazani na Shawshank. Z drugiej jednak nie możemy zapominać, iż wszystkie powstały na podstawie opowiadań, lub, czasem nawet bardzo opasłych, ale jednak powieści. Mroczna Wieża zaś jest sagą liczącą sobie siedem tomów, jeden książkowy spin off, nie licząc już solidnie rozbudowanego back groundu w postaci serii komiksów zrealizowanych wspólnie z Marvelem. Nieco bardziej obrazowo, spróbujcie wyobrazić sobie trylogię Tolkiena razem z Hobbitem upchniętą w 90-minutową, samodzielną produkcję, a zrozumiecie, z jak karkołomnym zadaniem musieli poradzić sobie twórcy.

„Chwalcie Karmazynowego Króla”

Tym samym, nieco jak w przypadku Lśnienia Kubricka, mamy do czynienia z czymś, co można określić bardziej jako wizję reżysera zrealizowaną na podstawie sagi, niż pełnoprawną ekranizacją. Próbując przedstawić niezwykle rozbudowany świat stworzony przez Kinga w sposób zrozumiały dla przeciętnego odbiorcy, musiano pójść na wiele kompromisów. Fabuła siłą rzeczy została niesamowicie spłaszczona i pocięta, co i tak niewiele pomogło, by film był w pełni zrozumiały dla kogoś, kto nigdy nie miał do czynienia z książkowym pierwowzorem.

Ka-mai

Bo jak wytłumaczyć zwykłemu odbiorcy co znaczy, że Świat Pośredni „poszedł naprzód”, czym są wewnętrzne krainy oraz o co chodzi z obozem, w którym przebywają dzieci obdarzone śladowym lśnieniem (Łamacze)? Wszystko to w filmie się pojawia, natomiast bez jakiegokolwiek kontekstu czy słowa wyjaśnienia. Tym samym niektóre elementy, jak credo Rewolwerowców, broń i umiejętność posługiwania się nią, pozdrowienia i sposób, w jaki mieszkańcy Świata Pośredniego postrzegają potomków rodu Elda bywa momentami groteskowy i komiczny dla zwykłego odbiorcy.

„Długich dni, przyjemnych nocy”

Mimo to na seansie bawiłem się całkiem nieźle. Po pierwsze jako wielkiemu fanowi twórczości Mistrza grozy, wielką przyjemność sprawiło ponowne zanurzenie się w świecie Mrocznej Wieży i naprawdę niewiele mogło to zepsuć (nawet czarnoskóry Roland*). Po drugie fabuła i jej uproszczenia były dużo bardziej zrozumiałe i posiadały znamiona przyczynowo skutkowe, jeśli połączyć je z książkowym oryginałem. Lśnienie Jake’a miało jakiś sens, niszczenie Wieży, a nie Promieni (które w filmie są, ale nie pełnią żadnej funkcji), podobnie jak cały Świat Pośredni i to co się w nim znajduje. W zasadzie na poszukiwaniu nawiązań i uproszczeń w stosunku do książkowego pierwowzoru spędziłem cały seans i muszę przyznać, iż było to nader satysfakcjonujące przeżycie. Nie obyło się oczywiście bez zgrzytów, które nawet wiernemu fanowi wydały się co najmniej zaskakujące. Rewolwerowiec niedbający o Wieżę, poszukujący prywatnej zemsty? Stosunki Rolanda z ojcem przedstawione jako wzór synowskiej miłości? Sprowadzenie roli bumblera do reklamowego przerywnika? Bezimienny, bezdomny Sheemie w Świecie Kluczowym? Serio? No i gdzie są Eddie i Susannah?

„Więc idź. Są światy inne niż ten.”

Czy zatem warto ten film zobaczyć? Powiem tak, jeśli na pytanie „A o czym to jest?” usłyszysz „O ostatnim Rewolwerowcu z rodu Elda, ścigającego Człowieka w Czerni, który próbuje uchronić Mroczną Wieżę przed upadkiem” reagujesz co najwyżej uniesieniem brwi – odpowiedź jest jedna – nie. Jeśli zaś stęskniłeś się już nieco za Światem Pośrednim, możesz spokojnie do końcowej oceny dodać jeszcze ze dwa oczka i wybrać się do kina. Chociażby tylko po to, aby nacieszyć oczy świetną kreacją Matthew McConaughey’a jako Martena. Czy broni się jako samodzielny byt? Nie. Za to jako kolejna cegiełka w świecie Mrocznej Wieży jak najbardziej.

*swoją drogą, kto to w ogóle wymyślił?

Piotr" Coswort" Porucznik


Informacje dodatkowe:
 
 

Ocena:
 
Ogólna
50%%
 
Ocena końcowa: 50%
 

 
Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witamy w terminalu Militarnej Sieci Valkiria. Wszystkim rekrutom przypominamy o obowiązku rejestracji swych danych w celu podjęcia służby w siłach zbrojnych MSV.

Życzymy owocnej służby!!

* * *
Zaciągnij się do jednostki lub zostań jej dowódcą!

* * *

Szukasz kontaktu z V-Sztabem? Napisz do nas: kontakt[at]valkiria.net

* * *

Wrogą propagandę należy zwalczać! Do tego najlepiej nadaje się rakieta naprowadzana VX456.

* * *


Gdy zostaniesz ranny na polu bitwy, pamiętaj by wzywać Podsystem Medyczny tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia wszystkich funkcji życiowych. Nieuzasadnione wezwania będą karane!

* * *

W przypadku utraty łączności z Terminalem Głównym nie zapominaj o Podręcznym Zestawie Samobójczym!

* * *












Studia - jakie?
Co ostatnio przeczytałam(em)?
Ostatnio słuchałem...
W jaką planszówkę ostatnio...
gdzie kupujecie?
Assassin's Creed [x360]
Wiedźmin MMORPG
W co teraz gracie?
Najstarsze gry w jakie...
Przywita się..


Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 34

Statystyki wizyt:
Wizyty: 2932902
Dziś gości: 60
Ten miesiąc: 3435
Rekord gości: 2237
Gości wczoraj: 133




Tako milczy Zaratustra - plansze


Saga o Atlasie i Axisie #3 - plansze


Ralph Azham #8: Nie pochwycisz płynącej rzeki - plansze


Ostatki - plansze


Layers of Fear - screeny


Najnowsze pliki

Interior #1
Interior jest biuletynem z fanowskimi materiałami do gry fabularnej...
Ja, Diablica - fragment
Ymar - fragment
Nowa Fantastyka 08/2010 - zapowiedź
Powrót do Katedry Szkarłatnych Witraży - raport z sesji Klanarchii

$$5#3... transmisja przerwana...

Newsletter
Zapisz się do naszego newslettera
Magazyn Valkiria
Propaganda
V-Game
E-mail
Imię
Format

-->