Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Heroes & Generals

Jeśli tak jak ja lubisz klimat II wojny światowej to koniecznie zainstaluj tę grę! Jestem pewien, że się na niej absolutnie nie zawiedziesz.

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Na szybko spisane 1990-2000 - recenzja
07-11-2008, 15:01 | 3240 x przeczytano | Kapitan Hak

Michał „Śledziu” Śledziński, mimo zaledwie (zaledwie?!) trzydziestki na karku stał się swojego rodzaju legendą polskiej sceny komiksowej. Przez wiele lat był redaktorem naczelnym świętej pamięci Produktu, gdzie debiutowała jego najsłynniejsza seria – Osiedle Swoboda, po upadku magazynu kontynuowana w samodzielnych zeszytach. Współpracował z magazynami o grach o komputerowych, m. in.: Secret Service, Świat gier komputerowych i Play. Brał także udział reaktywacji herosa PRL-u, kapitana Żbika.

W zeszłym roku ukazała się pierwsza część trylogii Na szybko spisane, przedstawiająca quasi-autobiograficzne wydarzenia lat 1980-1990. Komiks spotkał się ze sporym uznaniem zarówno krytyków (nie tylko komiksowych) jak i fanów – m. in.: nagroda publiczności na festiwalu w Łodzi, Korak za najlepszy scenariusz i tytuł komiksu roku w serwisie Poltergeist.

Tom drugi przenosi czytelnika w czasy bardziej współczesne. Bohater zaczyna naukę w liceum, poznaje nowych ludzi i przeżywa męki dorastania. Łączą się z tym takie, jakże ważne dla każdego młodego człowieka, elementy jak pierwsza impreza alkoholowa, inicjacja seksualna, czy przeprowadzka do innego miasta na okres studiów. Na szybko spisane 1980-1990 przedstawiało w większości przypadków wątki znane każdemu trzydziestolatkowi (zabawy podwórkowe, programy telewizyjne z tamtego okresu) – w tym tomie jest inaczej. Są wprawdzie sceny uniwersalne – wspomniane przechodzenie w dorosłość, samobójstwo Kurta Cobaina, ale występują również wspomnienia obce większości ludzi w wieku autora, szczególnie bardzo rozbudowany wątek przynależności do grupy maniakalnych miłośników Amigi.

Śledziński ma duży talent do opowiadania wszelakich historii. Sprawnie operuje słowem, tak, że nawet najbłahsze wydarzenia czyta się z przyjemnością. W Na szybko spisane, autor zastosował ciekawy zabieg – pozbawił swoją historię jakichkolwiek dialogów – czytelnik poznaje przebieg wszystkich rozmów z relacji narratora. Również całkiem udanie wyszła stylizacja tekstu na język dziecka. Pewnym minusem albumu jest „szybkość” jego spisania. Akcja toczy się, według mnie, zbyt dynamicznie, scenarzysta nie daje czytelnikowi wiele czasu na zastanowienie się nad poszczególnymi wydarzeniami. Nagromadzenie tylu elementów fabuły sprawia, że komiks staje się odrobinę chaotyczny.

Również pod względem graficznym komiks jest „na szybko spisany”. Jak sam autor przyznaje: Każda kreska postawiona w komiksie jest narysowana bez szkicu (...) Ograniczam także korekty na kompie, ponieważ chcę, aby efekt końcowy był jak najwierniejszy rysunkowemu oryginałowi. Widać, że ilustracje są mniej dokładne niż w innych komiksach Śledzińskiego, ale dalej zachowują charakterystyczny styl tego grafika. Poza tym, taka uproszczona, niedbała kreska idealnie tworzy klimat tej historii. Bardzo dobrze do fabuły pasują jaskrawe, niedbale nałożone kolory, szczególnie przy przedstawieniu zalewu „amerykanizmu” po transformacji ustrojowej.

Środkowa część trylogii Śledzia to komiks wart przeczytania. Wprawdzie nie jest tak dobry jak numer pierwszy, ale i tak trzyma bardzo wysoki poziom. Mam nadzieję, że ewentualna trzecia część wyjdzie, jak zapowiada autor, już w przyszłym roku.


Autor: Wiktor „Kapitan Hak” Stadnicki
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski

Dziękujemy wydawnictwu Kultura Gniewu za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji.


Na szybko spisane 1990-2000



 
Tytuł: Na szybko spisane 1990-2000
Scenariusz: Michał „Śledziu" Śledziński
Rysunki: Michał "Śledziu" Śledziński
Liczba stron: 52
Format: A4
Okładka i środek: kolor
Oprawa: twarda

Informacje dodatkowe:
 
Wydawca  
Premiera  
 Czerwiec 2008
Cena  
29.90 PLN
 

Ocena:
 
Ogólna
80%
 
Ocena końcowa: 80%
 

 


 
07-11-2008, 23:51 | dark kaczuszka | Komentarzy w sumie: 271
"północ-południe" w to na amidze mogłem grać bez przerwy


 
07-11-2008, 15:05 | Sharn | Komentarzy w sumie: 1070
Nie znasz się. Każdy, szanujący się trzydziestolatek był maniakalnym miłośnikiem Amigi :P


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.