14-07-2005, 09:27
mmr 2639 x przeczytano
Jest jeden Bóg a Zerakhim jest jego Prorokiem.
Pan zesłał nam Proroka, by ten uratował swój lud z niewoli demonów i uchronił go przed Bożym Gniewem. On poprowadził Ocalony Lud w dniach Wielkiego Sądu w jaskinie Korony Piasków a po czterdziestu czterech dniach wyprowadził na powierzchnię, by wzięli we władanie Ocaloną Krainę. A moc Proroka będzie trwać wiecznie w dziedzictwie krwi Ocalonych i w słowach Księgi.
Przenieś się, Drogi Czytelniku, do świata godnego opowieści ponad tysiąca nocy. Do Ocalonej Krainy, gdzie kobiety są piękne, mężczyźni odważni, daktyle słodkie a Księga zawiera wszystkie potrzebne do życia prawdy. Jeśli zaś nie lubisz klimatu Orientu, nie martw się – to tylko sztafaż. Bo choć może się wydawać, że akcja powieści toczy się gdzieś na Półwyspie Arabskim, to rychło pojmiesz, że tak naprawdę mogłaby toczyć się gdziekolwiek. Bo to nie jest opowieść o krainie.
Poznaj Kashima Al’Shannagga, dzielnego wojownika Świętych Jeźdźców, piątej krwi. A wiedz, że piąta krew to nie byle co – to potężny dar. Dzięki niemu można rozkazywać geniuszom powietrza i ognia. I jeszcze to jego tajemnicze pochodzenie... Bo pogłoski głoszą (choć mądry człowiek nie wierzy w pogłoski, rzecz jasna), że jego matka nie była zwykłą góralką, lecz potomstwem jasnowłosych i jasnookich demonów zza Ziemi Trupiego Szeptu. Poznaj zatem Kashima i odkryj wraz z nim niezwykłą tajemnicę. Tajemnicę, która wstrząśnie nim i całkowicie zmieni spojrzenie na świat. Ale nie myśl, że jest kolejna książka o kolejnym kolesiu, który ma ekstrapałera i przez to jest hirołsem. To nie jest opowieść o bohaterze.
Powiedz Drogi Czytelniku, czy wierzysz? Czy wierzysz, że Pan zesłał proroka między swój umiłowany lud, by wywieść go z niewoli i dać ziemię w wieczne władanie? Że pokarał bałwochwalców ogniem z nieba? Który Bóg? - spytasz. Ale jest jeden Bóg i jego powinniśmy wysławiać w naszych codziennych modlitwach. Bo tak jest w Księdze. Księdze, która zawiera Słowo Boże, jego przykazania i nauki dla wiernych. Mówisz, że nie wszystko czego nauczają Duzzahowie tam napisano? Nie znajdziesz w niej, że pościć należy przez siedemdziesiąt dni w roku a jedynie, że post przybliża do Boga? To niedobrze, bo tu religia jest ważna choć nie najważniejsza.
Zatem poznaj bliżej kulisy walki o władzę. Gdy najważniejsze decyzje zapadają za kulisami, gdy nocami po ulicach przemykają assasyni. Gdy ortodoksi zetrą się z liberałami. Sprawdź, ile jest warte ludzkie życie, które przypadkiem dostanie się w tryby wielkiej machiny rewolucji. Gdy człowiek zabija lub sam ginie z imieniem Boga na ustach. Tylko czytaj uważnie, bo to jest właśnie opowieść o władzy. O władzy, która idzie pod rękę z religią, a dokładniej z religijnym fanatyzmem.
Bo jest to opowieść o tym, co się stanie, gdy do władzy dojdą fanatycy religijni. Tak się niestety smutno składa, że w dzisiejszych czasach nabiera ona ponurej aktualności. Wystarczy, wspomnisz tylko wojnę (pardon, misję stabilizacyjną) w Iraku, ostatnie wybory w Iranie czy zamachy w Londynie. Ale sporym uproszczeniem byłoby zwalać wszystko na islamistów. Każda religia monoteistyczna z czasem dorabia się własnych fanatyków, którzy zapominają o miłości bliźniego na rzecz wprowadzenia królestwa niebieskiego na ziemi. Na początku, owszem, bywają nawet śmieszni, ale gdy dostaną do ręki władzę, stają się straszni. I o tym jest ta opowieść.
W ostatnim wysypie debiutantów, tych lepszych i gorszych, tych niezauważonych i tych, którzy doczekali się nawet własnych fanfików (jak choćby Cezary Albin), warto na Piskorskiego zwrócić uwagę, bo jego Wygnaniec budzi spore nadzieje.
Ocena: 4
Autor: Krzysztof Piskorski
Tytuł: Wygnaniec (Opowieść Piasków tom I)
Wydawca: Agencja Wydawnicza RUNA
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2005
Stron: 318
Okładka: miękka
Redakcja: Inkwizytor
|