Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Gniazdo światów - recenzja
10-09-2006, 20:43 | 5620 x przeczytano | kosmacz
Z twórczością Marka Huberatha po raz pierwszy zetknąłem się wraz z premierą książki Miasta pod Skałą, która wywarła na mnie niesamowite wrażenie. Obiecałem sobie, że szybko zaznajomię się z pozostałymi dziełami krakowianina. Ostatnio miałem niewątpliwą przyjemność przeczytać inną pozycję w jego dorobku zatytułowaną Gniazdo Światów. Lektura ta jeszcze mocniej zachęciła mnie do uzupełnienia braków w mojej biblioteczce.

Książka zaczyna się dość niewinnie, poznajemy Gaveina, żyjącego w świecie skrępowanym ścisłymi prawami i zasadami dotyczącymi hierarchii społecznej oraz reguł życiowej wędrówki. Ta opiera się na podziale świata na cztery krainy, oraz cztery fazy życia. Wraz z posuwaniem się w latach, mieszkańcy zobowiązani są do podróży w nowe miejsce i zajmowania coraz to innych pozycji społecznych. Nic nie zakłócało biegu wydarzeń, aż do momentu, kiedy w okresie dorosłości głównego bohatera zaczęła się seria tragicznych wypadków, zawsze kończących się zgonem osoby, z którą miał wcześniej kontakt. Fakty zostały szybko skojarzone i uzyskał przydomek Śmierć. W tym momencie książka przestaje być zwykłą pozycją science-fiction, a staje się niezwykle wciągającym wywodem dotyczącym struktury rzeczywistości, sensu istnienia, ludzkich motywacji i wyobraźni. Marek Oramus słusznie twierdził, że Gniazdo Światów to jedno z najwybitniejszych dokonań polskiej fantastyki powojennej. Pomysł autora zaskakuje, nawet wtedy, kiedy już po części spodziewamy się co ma nastąpić. Pozycja okazuje się niezwykle sugestywna, grająca na uczuciach czytającego, a jednocześnie teoria w niej zawarta nie jest ani trochę naciągana. To, że pisał ją człowiek posiadający ścisłe wykształcenie widoczne jest nie tylko w tym, iż swoje pomysły potrafił zapisać w postaci wzorów matematycznych. Przede wszystkim dominuje umiejętność stworzenia fabuły, która wraz z jej poznawaniem ukazuje się jako doskonała układanka, a każdy jej element determinuje pojawienie się innego w najnaturalniejszy z możliwych sposobów. Jeśli spodziewacie się znaleźć w książce teorię, wizję, o której z góry myślicie, że was nie poruszy, a jedynie wzbudzi mniejsze lub większe zainteresowanie, to się grubo mylicie. Huberath posiadł zdolność wciągania czytelnika w swoistą grę, sprawił, że wszystkie opisywane wydarzenia są sugestywne i wymagają pełnego na nich skupienia, a potem chwili zastanowienia. Może trochę przesadzone są zapowiedzi, iż ksiązka może otworzyć przed czytelnikiem wrota obłędu, ale z cała pewnością nie przejdzie się obok niej obojętnie i nie zapomni zbyt szybko.

Także postaci kreślone przez pisarza są wyjątkowo niecodzienne. Każda z nich jest inna, ma charakterystyczne cechy, nawet, jeśli gra rolę drugoplanową. Autor świetnie radzi sobie z oddawaniem ich uczuć, szczególnie bólu, który jest ich stałym towarzyszem. Nieszablonowość bohaterów polega na tym, że kierujące nimi motywacje, nie są prostymi kalkami tych, jakie znamy, lub ich zaprzeczeniem. W jakiś nieuchwytny sposób bywają odmienne.

Sposób wydania natomiast nie zachwyca. W fabule kluczową rolę pełniła książka, mająca być kopią tej, która trzymam w ręku. Była ona wydrukowana i oprawiona w sposób bardzo elegancki i staranny, lecz niewykraczający poza możliwości polskiego wydawnictwa. Podejrzewam, że marzeniem autora było, by oryginał wyglądał podobnie. Niestety wydawnictwo superNOWA utwór wydała na ultracienkim papierze ekologicznym (kolor szary), obdarzając go jedynie poprawną okładką. Szkoda, bo była to okazja, by kontynuować koncept autora. Niestety znalazłem też sporo literówek (na samej tylnej obwolucie było ich sześć).

Myślę, że Gniazdo Światów mogę polecić, każdemu, kto nie boi się myśleć na temat tego, co nasz otacza, czym jesteśmy i właściwie po co to wszystko. Czyta się doskonale, czego nie jest w stanie popsuć nawet słaba jakość wydania. Gorąco polecam!

Autor: Józef „kosmacz” Strojny
Redakcja: Tomasz „Marchew” Marchewka

Dziękujemy wydawnictwu superNOWA za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji.






Autor: Marek S. Huberath
ISBN: 83-7054-127-5
Liczba stron: 276
Oprawa: miękka


Informacje dodatkowe:
 
Wydawca  
Premiera  
 Styczeń 1999
Możliwość zakupu  
Cena  
24,00 zł
 

Ocena:
 
Ogólna
90%
 
Ocena końcowa: 90%
 

 


 
14-09-2006, 17:37 | wolchw | Komentarzy w sumie: 2
90% w pelni zasluzone
czytalem ja juz lata temu, ale dalej kawalek tej ksiazki lezy mi gdzies na mozgu i watrobie;
i to jej wykraczanie poza siebie sama!- rzecz piekna


 
14-09-2006, 00:53 | Mol | Komentarzy w sumie: 187
Ciekawie brzmi to, że dla treści powieści duże znaczenie ma... ona sama. Czyli ważnym elementem fabuły jest samo "Gniazdo światów"...
Co tu dużo gadać. Trzeba będzie przeczytać ;)


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.