Ten serwis używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz terminal może działać lepiej. Chcesz wiedzieć więcej?
Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Testowa recenzja z dodatkami
Test 1 Test 1 Test 1 Test 1 Test 1 Test 1 Test 1 Test 1 Test 1 Test 1 Test 2 Test 2 Test 2 Test 2 Test 2 Test 2 Test 2 Test 2 Test 2 Test 2 Test 3 Test 3 Test 3 Test 3 Test 3 Test 3 Test 3 Test 3 Test 3 Test 3
 22-07-2015, 17:01
 ARTUT
 2720 x przeczytano

Pierwszy raz miałem okazję wybrać się do Lipska, by uczestniczyć w największej europejskiej imprezie poświęconej grom komputerowym. Oczywiście długo się nie zastanawiałem i postanowiłem pojechać na Games Convention 2008.

Wyjazd zorganizowany przez pośrednika Targów Lipskich zapewniał przedstawicielom zgłoszonych mediów i firm, zarówno przejazd w obie strony, jak i noclegi w hotelu i opiekę na miejscu. Przyznam, że warto było zdecydować się na taki właśnie transfer na miejsce. Oprócz możliwości spędzenia czasu z pracownikami innych mediów o grach, wymiany doświadczeń i wspólnej integracji można było najnormalniej w świecie pogadać po polsku.

W okolice Lipska przyjechaliśmy we wtorek 19 sierpnia. Wieczór był przeznaczony na aklimatyzację. Wraz z kolegami z innych portali i magazynów aklimatyzowaliśmy się w pobliskiej knajpce do późnej nocy.

Środa 20 sierpnia to pierwszy dzień targowy. Był dostępny wyłącznie dla przedstawicieli mediów i gości biznesowych. To znakomite rozwiązanie pozwalało we względnym spokoju pozwiedzać wszystkie hale i odwiedzić każde stoisko bez konieczności przepychania się w tłumie. Było luźno i swobodnie. Warto wspomnieć, że lipska hala robi niesamowite wrażenie. To monstrualny kompleks ogromnych hal wystawienniczych, połączony z wielkim zapleczem w postaci restauracji, sal konferencyjnych i miejsc przeznaczonych do odpoczynku. Czy wspominałem już, że te hale są OGROMNE?

Na początek postanowiłem dość szybko przejść wszystkie dostępne hale, by rzucić okiem na każde ze stoisk. W ekspresowym tempie zajęło mi to około pięciu godzin. A było co oglądać... Niektóre stanowiska były dedykowane konkretnej firmie, inne jednej grze. Moją szczególną uwagę zwróciło kilka stoisk:

Electronic Arts na sporej powierzchni prezentowało kilkanaście swoich tytułów. Między innymi można było zagrać u nich w grę FIFA 09. Tłumy chętnych świadczyły o największym zainteresowaniu. Ponadto, EA poświęciło osobne stoisko dla Warhammera Online. W tym przypadku, oprócz komputerów, na których można było przenieść się do Starego Świata, do dyspozycji graczy przeznaczono wielki ekran, na którym można było oglądać zwiastuny gry i nagrania wideo z samej rozgrywki. Wszystko to okraszone sympatyczną scenografią.

Blizzard prezentował dwa swoje najpopularniejsze tytuły. Kilkadziesiąt stanowisk z World of Warcraft i nowym hitem Starcraft #2 cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Do tego wszystkiego oczywiście można było pooglądać przepiękne zwiastuny gier (w tym Diablo III) na wielkim ekranie. Niestety wielu gości narzekało, że nie można było zagrać właśnie w Diablo III. Widocznie gra nie jest jeszcze na tyle gotowa.

Wielkie stoisko gry Fallout #3 przykuwało wzrok z oddali. Wielki bunkier wyglądał niesamowicie. Wejścia do niego pilnie strzegło kilku statystów w niebieskich kombinezonach z żółtym numerem 101 na plecach. Do środka wpuszczano po kilkanaście osób. Po przejściu labiryntu stylizowanych korytarzy trafiało się do dużej sali kinowej. Tam na wielkim ekranie odbywała się 15 minutowa prezentacja gry. Na żywo jeden z twórców przedstawiał elementy rozgrywki. Nie można było zagrać samemu, ale i tak można było poczuć się usatysfakcjonowanym tym, że nie karmiono widzów zmontowanym wcześniej gamplayem. Na koniec każdy z uczestników pokazu dostawał oryginalną wodę mineralną Fallout #3 oraz koszulkę z PipBoyem.

Trochę zawiodłem się na stoisku Ubisoftu. Spodziewałem się czegoś bardziej spektakularnego. Tymczasem ani scenografia ani liczba komputerów nie zachwycała. Mimo to, w całkiem nastrojowej budowli dostępnej tylko od 18 roku życia można było zagrać m.in. w FarCry #2 i Brothers in Arms: Hell’s Higway.

Uwagę przykuwało także stoisko z prezentacją gry Call of Duty: World at War. Dżungla, w środku której wybudowano obóz wojskowy robiła świetne wrażenie. Oczywiście można było zagrać też po sieci i wziąć udział w krótkiej prezentacji gry.

Warto wspomnieć, że kilka firm zdecydowało się na przygotowanie konferencji, na których przedstawiali swoje najnowsze produkcje. Poniżej prezentuję skrót kilku z nich:

Activision pod koniec roku wypuści Quantum of Solace, czyli kolejny tytuł o Bondzie. Sporo opowiedziano także o nowym Call of Duty: World at War, który wkrótce trafi do sprzedaży.

Na konferencji EA zapowiedziano m.in. grę FIFA 09 z jej (podobno świetnym) trybem rozgrywki, polegającym na stworzeniu zawodnika i prowadzeniem go przez kolejne mecze, w których zdobywa doświadczenie i nowe umiejętności. Na początek 2009 planowana jest premiera The Sims #3, w którym oprócz masy nowości będzie też sporo sprawdzonych stałych elementów gry.

Konami na październik zapowiedziało Pro Evolution Soccer 09, w którym oczywiście ważnym dodatkiem będzie tryb kariery pojedynczego zawodnika.

Ubisoft uraczy nas na koniec roku następną częścią Prince of Persia. Wcześniej w sprzedaży pojawi się Brothers in Arms: Hell’s Higway, czyli kolejna wizyta w Normandii, podczas której postrzelamy znów do nazistów. Otwarto również oficjalnie polski oddział firmy.

Oprócz otwartych konferencji, firmy z branży zapraszały na indywidualne spotkania do specjalnego Bussines Center. Tam w kameralnych warunkach, w małych grupach można było zadać szczegółowe pytania oraz porozmawiać z twórcami gier, którzy indywidualnie prezentowali swoje tytuły.

Niestety nieubłaganie czas mijał i przyszło pożegnać się z targami.

Czwartek 21 sierpnia był już otwarty dla zwiedzających. Dzikie hordy nastoletnich Niemców zalały hale. Z ciekawością przyglądałem się, które stoiska będą cieszyć się największym zainteresowaniem. O dziwo prawdziwe tłumy skupiały się głównie przy tych, które mnie zupełnie nie interesowały. Infantylne stoiska Segi czy Konami były wręcz zadeptywane.

Trochę rozczarował mnie fakt, że w Lipsku można było spotkać niewielu statystów przebranych za bohaterów z gier. Udało mi się zrobić wspólne zdjęcie jedynie z gwiazdą Duke Nukem oraz z łowcą czarownic z Warhammer Online. Naprawdę bardzo mnie to zdziwiło...

Przyznać trzeba, że targi Games Convention w Lipsku to prawdziwe święto gier. Impreza odbywa się w genialnym miejscu. Uczestniczą w niej wszyscy najpoważniejsi przedstawiciele branży elektronicznej rozrywki. Nakłady na budowę stoisk są poważne i nikt rozsądny nie decyduje się na swój udział po najmniejszej linii oporu. Gracze mogą czuć się docenieni i dopieszczeni. Mimo tego, trzeba przyznać, że niektóre firmy w pewnym sensie zawiodły.

Ze smutkiem muszę dodać, że nie spodziewam się, by w najbliższych latach można było zobaczyć coś podobnego w Polsce. Jeszcze wiele pod tym względem brakuje nam do Europy. Ale kto wie... może niedługo ktoś postara się dorównać Niemcom pod tym względem.


Autor: Artur „ARTUT” Machlowski
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski

Informacje
 

Powiązane linki
 
Valkiria.Net
Valkiria.Net
Valkiria.Net
Valkiria.Net
Valkiria.Net
Valkiria.Net

 
Oceń artykuł
Ten artykuł jak dotąd oceniło 1 żołnierzy, średnia ocena: 6.
Skomentuj
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   



Witamy na Oficjalnej Stronie Fabularyzowanej Kolekcjonerskiej Gry Karcianej Jakub Wędrowycz.




Nowości w V-Sklepie




Zalogowani
Użytkownicy: 0

Niezalogowani: 29

Statystyki
Gości w sumie: 3282292
Dziś gości: 130
Ten miesiąc: 8047
Rekord gości: 43842
Gości wczoraj: 417